
Turnieje Pucharu Świata w Brazylii i Chinach oraz finałowy w Uzbekistanie
2026-01-21W reaktywowanej Polskiej Lidze Boksu rywalizowali i pięściarze z ringów olimpijskich, i walczący w gronie zawodowców. Jednym z nich był Mateusz Wojtasiński (kat. 75 kg) z Concordii Knurów, który z 13 stoczonych pojedynków wygrał 9.
– Rozgrywki ligowe to coś nowego, nowa dawka motywacji oraz poczucie rywalizacji nie tylko indywidualnej, ale i drużynowej. Miałem zapewnioną regularność startów w zeszłym sezonie, co dobrze na mnie wpłynęło – mówi Mateusz Wojtasiński, jeden z najmocniejszych pięściarzy Concordii, na stałe trenujący we Wrocławiu.
W Polskiej Lidze Boksu pokonał m.in. Maksa Sakhnenko, Mateusza Pędraka, Przemysława Zyśka, Bartosz Gołębiewskiego (z nim też przegrał), Karola Pawlika i Vadyma Khrushcha. Dwie porażk poniósł z Mateuszem Urbanem.
– Myślę, że osiągnąłem dobry bilans, ale mogło być lepiej, bo wszystkie przegrane były bliskimi pojedynkami. Od nikogo nie odstawałem, a to jednak nowa kategoria wagowa dla mnie i cały czas sie wzmacniam – powiedział Mateusz Wojtasiński, aktualny Wicemistrz Polski w 75 kg.
Na ringach ligowych nie brakowało profesjonalistów. – Widziałem wiele walk Mateusza Polskiego i super się go oglądało. Pomimo że jego głównym celem są dłuższe dystanse to widać, że w boksie olimpijskim dalej jest mocny. A ja sam boksowałem z zawodowcem Przemkiem Zyśkiem – dodał Mateusz Wojtasiński. – Wielu ciekawych pięściarzy pokazało się podczas całego sezonu rozgrywek oraz wielu, których znaliśmy, że są mocni potwierdziło swoją klasę – przyznał.
Concordia Knurów miał nieudaną pierwszą rundę, ale znakomitą drugą, w której wygrała wszystkie mecze. Do medalu zabrakło czterech punktów. Zespół z województwa śląskiego zajął 5 miejsce.
– Przez chwilę pojawiła się myśl o medalu, ale jednak początek nieudany to przekreślił. Co się zmieniło w drugiej części ligi? Determinacja i zebrane doświadczenie we wcześniejszych spotkaniach oraz wzmocnienia składu. Finisz był troszkę spóźniony, lecz ogólnie to cenna lekcja na przyszłość – stwierdził Mateusz Wojtasiński.
W barwach Concordii boksował razem m.in. z Damianem Durkaczem 12-0, Vitalijem Walterem 7-1, Kacprem Słomką 7-5, Oliwierem Zamojskim 6-2, Mateuszem Wodzińskim 6-6.




