Prezydent AIBA Umar Kremlov z wizytą w Polsce

Prezydent AIBA Umar Kremlov z wizytą w Polsce

Zaledwie kilka tygodni po wyborze na prezydenta AIBA Umar Kremlov przyjeżdża z wizytą do Polski. Podczas spotkania z władzami PZB omawiane będą m.in. kwietniowe Mistrzostwa Świata Juniorów w Kielcach. W najbliższą sobotę Rosjanin swą obecnością uświetni w Lublinie „Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW”. Transmisja z gali boksu olimpijskiego w TVP Sport.

- Jest nam niezmiernie miło, że na początku swojej kadencji szef AIBA przyjeżdża do Polski. Już za 3 miesiące historyczne zawody rangi Mistrzostw Świata w naszym kraju i jednocześnie pierwszy tak wielki turniej za prezydentury Umara Kremlova, z którym znamy się od kilku lat. Jego program odbudowy i poprawy pozycji AIBA w sporcie olimpijskim to konkretny plan działań, który daje wielką nadzieję pięściarstwu. Praca w ramach jednej misji jest celem poszczególnych federacji – mówi Grzegorz Nowaczek, prezes Polskiego Związku Bokserskiego.
 
Polski Związek Bokserski nigdy wcześniej nie był organizatorem Mistrzostw Świata. Bardzo dobre opinie m.in. po organizacji kolejnych gal cyklu „Suzuki Boxing Night” (wspólny projekt z firmą Suzuki Motor Poland) sprawiły, że zagraniczne reprezentacje coraz chętniej przyjeżdżają do Polski. Obecnie na wspólnym zgrupowaniu w Centralnym Ośrodku Sportu – Ośrodku Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma we Władysławowie trenują Polacy, Rosjanie, Jordańczycy, Czesi, Litwini i Estończycy.
 
- Bardzo nam zależy na umacnianiu pozycji Polskiego Związku Bokserskiego w strukturach międzynarodowych, i jako sprawnie funkcjonującej nowoczesnej federacji, i jako organizacji szkolącej bardzo zdolnych zawodników i zawodniczki, kandydatów do miejsc medalowych w największych światowych imprezach. Chcemy być postrzegani jako świetni organizatorzy wielkich zawodów, a głównym celem naszej pracy są wyniki sportowe od najmłodszych reprezentacji aż po seniorskie, czyli nasze pierwsze drużyny narodowe będące wizytówką polskiego boksu – powiedział szef PZB, Grzegorz Nowaczek.
 
Na zaproszenie władz Polskiego Związku Bokserskiego do naszego kraju przyjeżdża prezydent AIBA Umar Kremlov, zaś reprezentacja Rosji w bardzo silnym składzie trenuje w COS – OPO „Cetniewo”.
 
Podczas sobotniej gali „Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW” walki stoczą m.in. dwaj aktualni Mistrzowie Świata Gleb Bakszi (75 kg) i Muslim Gadżimagomiedow (91 kg). Jednym z trenerów „Sbornej” jest Gennadii Kovalev, Wicemistrz Świata z 2003 i 2007 roku oraz Mistrz Europy z 2004 roku i Wicemistrz Europy z 2002 roku.
Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW: 11 Polaków na ringu w Lublinie

Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW: 11 Polaków na ringu w Lublinie

Mistrzowie Świata, medaliści Mistrzostw Europy i zwycięzcy mistrzostw poszczególnych krajów – imponująco prezentuje się karta walk gali boksu olimpijskiego „Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW”, która odbędzie się 23 stycznia w Lublinie. Transmisja w TVP Sport o g. 19:00.

Wspaniałe wydarzenie na skalę międzynarodową organizuje Polski Związek Bokserski z firmą Suzuki Motor Poland. Dla reprezentantów Polski to będzie znakomity sprawdzian przed kwalifikacjami olimpijskimi.
 
W składzie Biało-Czerwonych znaleźli się: 57 kg Paweł Brach, Jarosław Iwanow, 63 kg, Damian Durkacz, 75 kg Mateusz Goiński, 81 kg Daniel Adamiec, 91 kg Tomasz Niedźwiecki, +91 kg Oskar Safarian. W karcie walk znalazły się jeszcze cztery dodatkowe pojedynki poza transmisją telewizyjną, a z zagranicznymi rywalami boksować będą Dominik Kida 69 kg, Filip Wąchała 75 kg, Łukasz Niemczyk 75 kg, Karol Krupienik +91 kg.
 
Bardzo ciekawie zapowiadają się walki Polaków z reprezentantami Rosji, Litwy, Czech i Estonii. W Centrum Spotkania Kultur w Lublinie wystąpią m.in. Mistrzowie Świata Gleb Bakszi (75 kg) i Muslim Gadżimagomiedow (91 kg). Swoje umiejętności zaprezentują także pięściarze z Jordanii.
 
Ceremonia ważenia przed galą Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW rozpocznie się już w piątek, 22 stycznia o godzinie 17:00. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo za pośrednictwem kanałów społecznościowych Suzuki Polska i Polskiego Związku Bokserskiego.
 
Współpraca Suzuki Motor Poland i Polskiego Związku Bokserskiego rozpoczęła się w 2018 roku. Imprezy w ramach Suzuki Boxing Night odbywały się w warszawskim hotelu Hilton, Kieleckim Centrum Kultury oraz Lubelskim Centrum Spotkania Kultur. Teraz ponownie stolicą krajowego boksu olimpijskiego będzie Lublin.
 
Grzegorz Nowaczek: wielkie wydarzenie w polskim boksie olimpijskim

Grzegorz Nowaczek: wielkie wydarzenie w polskim boksie olimpijskim

- Czwarta edycja „Suzuki Boxing Night – Starcie Mistrzów” będzie wielkim wydarzeniem w polskim boksie olimpijskim i niesamowitą gratką dla kibiców – mówi Grzegorz Nowaczek, prezes Polskiego Związku Bokserskiego (PZB) przed wspaniale zapowiadającymi się zawodami 23 stycznia w Lublinie. Transmisja w TVP Sport.

Władze PZB, kierowane przez Grzegorza Nowaczka i Macieja Demela, wiceprezesa ds. organizacji i rozwoju, czynią wszystko, aby nasi pięściarze i pięściarki mieli jak najlepsze warunki przygotowań najpierw do kwalifikacji olimpijskich, a potem do Igrzysk w Tokio.
 
- W bardzo trudnym okresie udało się nam, jako Polskiemu Związkowi Bokserskiemu, zorganizować międzynarodowe zgrupowanie w świetnej obsadzie. W Centralnym Ośrodku Sportu – Ośrodku Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma we Władysławowie polscy bokserzy trenują m.in. z pierwszą reprezentacją Rosjan, w składzie której są gwiazdy ringu, Mistrzowie Świata Gleb Bakszi (75 kg) i Muslim Gadżimagomiedow (91 kg) – powiedział szef polskiego boksu olimpijskiego.
 
Uczestnictwo zawodników “Sbornej” uświetni wielkie wydarzenie jakim będzie „Suzuki Boxing Night IV – Starcie Mistrzów” w dniu 23 stycznia w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie.
 
- Nasi reprezentanci mają możliwość trenowania z Rosjanami, czyli jedną z najmocniejszych reprezentacji na świecie. To idealny początek roku olimpijskiego. W bardzo dobrych warunkach, we własnym kraju mogą szykować się do kwietniowych kwalifikacji olimpijskich w Londynie. Cieszymy się, że w COS-ie Cetniewo są także inni bardzo mocni bokserzy z Jordanii, Litwy, Estonii i Czech – przyznał prezes Grzegorz Nowaczek.
 
Na ringu w Lublinie odbędzie się 15 walk w boksie olimpijskim seniorów. Transmisję przeprowadzi współpracująca z PZB stacja TVP Sport.
 
- Jak przystało na Starcie Mistrzów zaplanowaliśmy aż 15 pojedynków. Polacy będą walczyli z zagranicznymi rywalami, ale też chcemy pokazać telewidzom starcia między obcokrajowcami. To będzie wspaniała promocja naszego pięściarstwa olimpijskiego i jednocześnie wydarzenie na skalę światową. Cieszę się, że weźmie w niej udział liczna grupa podopiecznych selekcjonera naszej reprezentacji Walerego Korniłowa – powiedział szef Polskiego Związku Bokserskiego.
 
Na zgrupowaniu we Władysławowie przebywa liczna kadra narodowa Polski. Już wkrótce ogłoszony zostanie skład na galę w Lublinie.
 
A już w kwietniu wydarzenie jakiego nie było w historii polskiego boksu - Mistrzostwa Świata w kategorii juniorów w Kielcach.

Strefa Związkowa

Wiceprezes PZB Maciej Demel: świetna współpraca z COS OPO „Cetniewo”

Wiceprezes PZB Maciej Demel: świetna współpraca z COS OPO „Cetniewo”

                             ł

- Świetnie układa się współpraca z Centralnym Ośrodkiem Sportu – Ośrodkiem Przygotowań Olimpijskich im. Feliksa Stamma „Cetniewo” we Władysławowie. Nasze reprezentacje mają tutaj znakomite warunki do przygotowań – mówi Maciej Demel, Wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego ds. finansów i organizacji.

We wtorek, 19 stycznia odbyło się spotkanie władze Polskiego Związku Bokserskiego z dyrektorem COS OPO we Władysławowie Michałem Kowalskim.
 
- Omawialiśmy dotychczasową, bardzo udaną współpracę i zaplanowaliśmy nowe wspólne inicjatywy. Jesteśmy przekonani, że Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek Przygotowań Olimpijskich „Cetniewo”, kierowany przez dyrektora Michała Kowalskiego to idealne miejsce dla reprezentacji Polski w poszczególnych grupach wiekowych. Tutaj mają możliwość zbudowania wysokiej formy na dalszą część sezonu – powiedział Maciej Demel.
 
W spotkaniu z szefem COS OPO wzięli udział prezes PZB Grzegorz Nowaczek oraz wiceprezesi Maciej Demel, Sławomir Kozłowski (ds. sędziowskich) i Roman Ślagowski (ds. zagranicznych).
 
- Spotkaliśmy się dzisiaj również z naszymi kadrami narodowymi – trenerami i zawodnikami, tj. juniorami i seniorami, którzy we Władysławowie biorą udział w bardzo silnym, międzynarodowym zgrupowaniu. Wszyscy podkreślali, że takie obozy są znakomitym pomysłem, bo nie ma nic lepszego niż mocne codzienne treningi w silnej stawce pięściarzy – przyznał Maciej Demel.
 
Polski Związek Bokserski w sobotę będzie organizatorem gali boksu olimpijskiego „Suzuki Boxing Night IV – STARCIE MISTRZÓW” w Lublinie, a w kwietniu Kielce będą gospodarzem Mistrzostw Świata Juniorów. Takiej imprezy jeszcze nie było w historii polskiego boksu.
 
- COS „Cetniewo” przygotowuje się do przyjęcia ekip juniorów z całego świata. Tutaj będą przygotowywały się liczne zagraniczne reprezentacje tuż przed rozpoczęciem MŚJ w Kielcach. Cieszymy się, że możemy polecić im Ośrodek im. Feliksa Stamma, wybitnego trenera polskiej reprezentacji – podkreślił Wiceprezes PZB.
 
Na co dzień reprezentacje Polski w boksie trenują również m.in. w COS-ach w Zakopanem i Giżycku.

więcej

Paweł Brach: mój seniorski chrzest w Lublinie

Paweł Brach: mój seniorski chrzest w Lublinie

- Mój seniorski chrzest będzie miał miejsce w sobotę podczas „Suzuki Boxing Night IV – Starcie Mistrzów” w Lublinie – mówi Paweł Brach (BKS Radomiak Radom), który w kategorii do 57 kg spotka się z Wicemistrzem Rosji Dimitriiem Shipovskiim.

W karcie walk gali boksu olimpijskiego, organizowanej przez Polski Związek Bokserski i firmę Suzuki Motor Poland, nastąpiła zmiana w pojedynkach wagi 57 kg – Mistrz Polski Jarosław Iwanow zmierzy się z Rosjaninem Wsevoldem Shumkovem, a Wicemistrz Polski Paweł Brach z Dimitriiem Shipovskiim.
 
- Pierwotna walka z rutynowanym Edgarasem Skurdelisem miała być starciem młodości z doświadczeniem. Litwin to zawodnik być może trochę mocniejszy fizycznie, bo ja w tej kategorii jestem od zaledwie kilku miesięcy. Ale wierzę, że byłbym od niego szybszy i sprytniejszy. Po zmianie boksuję z rok starszym Dimitriiem Shipovskiim. Sparowałem z nim w COS OPO we Władysławowie i nie ulega wątpliwości, że jest bardzo mocnym rywalem – powiedział Paweł Brach.
 
19-letni radomianin rozpoczyna seniorską karierę, a do tej pory stoczył 8 walk w krajowej elicie. Na obozie w Centralnym Ośrodku Sportu – Ośrodku Przygotowań Olimpijskich „Cetniewo” sparuje z zagranicznymi rywalami, m.in. z pierwszą reprezentacją Rosji.
 
- Czekam na seniorski chrzest na „Suzuki Boxing Night IV – Starcie Mistrzów” w lubelskim Centrum Spotkania Kultur. Cieszę się, że moja walka rozpoczyna część telewizyjną gali. W ogóle uważam, że takie wydarzenia to super inicjatywy w boksie olimpijskim. Wystąpię na jednym ringu i będę mógł obserwować mistrzów świata i Europy – dodał Paweł Brach.
 
Reprezentant Polski jest bardzo zadowolony ze współpracy z głównym selekcjonerem naszej reprezentacji Białorusinem Valery Korniłowem.
 
- Treningi są bardzo wyczerpujące, ale wychodząc z sali czuje się ogromną satysfakcję z wykonanej  pracy. Można zauważyć, że trener Korniłow bardzo wysoko stawia poprzeczkę już na treningach. U szkoleniowca nie ma dla nikogo taryfy ulgowej. W pełni zaufałem trenerowi i mam nadzieję, że pod okiem pana Korniłowa osiągnę duży sukces – zaznaczył.
 
Podczas międzynarodowego wydarzenia, które uświetni prezydent AIBA Umar Kremlov, wystąpi liczna grupa polskich zawodników, m.in. Damian Durkacz 63 kg, Mateusz Goiński 75 kg, Daniel Adamiec 81 kg, Tomasz Niedźwiecki 91 kg, Oskar Safarian +91 kg.

więcej

Karolina Michalczuk: przyśpieszamy przed kwalifikacjami olimpijskim

Karolina Michalczuk: przyśpieszamy przed kwalifikacjami olimpijskim

- Z każdym zgrupowaniem przyspieszamy, bo wielkimi krokami zbliża się pierwszy turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Tokio - mówi Karolina Michalczuk, trenerka reprezentacji kobiet. W kwietniu mają zostać dokończone zawody w Londynie.

W zakopiańskim Centralnym Ośrodku Sportu - Ośrodku Przygotowań Olimpijskich przebywają seniorki: Sandra Drabik (51 kg), Sandra Kruk (57 kg), Żaklina Kociołek (57 kg), Monika Serafin (60 kg), Karolina Koszewska (69 kg), Elżbieta Wójcik (75 kg). Nie dojechały dochodząca do zdrowia po operacji ręki Natalia Rok (51 kg) i broniąca pracy magisterskiej Aneta Rygielska (60 kg).
 
- Są tu też dziewczyny z młodzieżowej kadry narodowej i wspólnie pracujemy nad specjalistyczną wytrzymałością. Rano biegamy po 5 kilometrów, jest dużo boksu czyli np. zadaniowych 10 rund, oraz technika. Krótko mówiąc przyspieszamy, żeby w pełni gotowym przystąpić do kwalifikacji na IO w Tokio - zapewniła Karolina Michalczuk.
 
Zapytana czy oprócz tradycyjnej regeneracji są też w Zakopanem chwile na oddech, odpowiedziała ze śmiechem: - Oczywiście! Przykładowo w czwartek wybieramy się w ramach aktywnego odpoczynku na spacer do Morskiego Oka - i zaraz dodała, że więcej górskich wypraw już nie ma w planach.
 
- Ponieważ jest ślisko i nie ma co, w tym dla nas najważniejszym okresie, ryzykować kontuzji - zaznaczyła.
 
Z powodu pandemii w marcu ubiegłego roku kwalifikacje do igrzysk w Tokio zostały zawieszone, co oznaczało np. przerwanie trwającego wtedy w Londynie turnieju z udziałem reprezentantek Polski. Teraz w dniach od 19 do 26 kwietnia te zawody będą wznowione.
 
- I tak jak zawodniczki zakończyły wtedy ten start, tak go będą zaczynały. To pierwsza i najważniejsza szansa, z której chcemy jak najlepiej skorzystać. Kolejna to turniej światowy (23 maja - 5 czerwca, Paryż), ale tam już będzie bardzo ciężko - podkreśliła.
 
W ramach kolejnych przygotowań trenerka Karolina Michalczuk uda się ze swoimi podopiecznymi do Giżycka. - Tam mamy być od 29 stycznia do 7 lutego. Potem byłoby super, gdyby dołączono nas do zaplanowanego luty meczu Suzuki Boxing Night. Wracamy także do Zakopanego, skąd pojedziemy na mocny turniej w Bułgarii - wyliczała pierwsza Polka w historii pięściarstwa, która zdobyła tytuł Mistrzyni Świata w boksie olimpijskim.
 
Jej zdaniem niezwykle ważny w przygotowaniach byłby także wyjazd do Turcji. - W Stambule od 7 do 13 marca planowany jest mocno obsadzony turniej. Po nim znów Giżycko, gdzie jest duża szansa na to, że dołączą do nas Francuzki. Gdy do tego uda się dodać międzynarodowy obóz w Schwerinie, to byłby to naprawdę świetny sprawdzian naszej pracy i jeszcze chwilka czasu na doszlifowanie ewentualnych braków.

więcej

Strefa Okręgowa

Paweł Skrzecz: torba pełna monet po Igrzyskach w Moskwi

Paweł Skrzecz: torba pełna monet po Igrzyskach w Moskwi

- Z Igrzysk w Moskwie wróciłem ze srebrny medalem wagi półciężkiej, ale i torbą pełną monet z całego świata. Zbieram je niemal przez całe życie i dziś wypełniają liczne klasery - wspomina w wywiadzie dla PAP Paweł Skrzecz, ostatni polski bokser, który wystąpił w finale turnieju olimpijskiego.

Redakcja: Na początku sierpnia 1980 roku w stolicy dawnego Związku Radzieckiego wywalczył Pan srebro Igrzysk Olimpijskich. Minęło 40 lat.
 
Paweł Skrzecz: Nie przeoczyłem „okrągłej” rocznicy, takich wydarzeń się nie zapomina. Zresztą co jakiś czas w gronie kolegów siadamy u mnie w domu i oglądamy walki sprzed lat, oczywiście także z Moskwy. Wielu sportowców marzy o zakwalifikowaniu się na igrzyska, święto współczesnego sportu, a ja wystąpiłem w finale zawodów olimpijskich. I przecież tak blisko byłem wywalczenia złotego medalu. Na niewiele ponad pół minuty przed ostatnim gongiem prowadziłem z Jugosłowianinem Slobodanem Kacarem, tak niewiele mi zabrakło do zwycięstwa. Oczywiście odniosłem ogromny sukces w najważniejszej imprezie w życiu, ale wciąż zdarza się, iż zapala się w mojej głowie lampeczka i przypomina, że mogłem mieć złoto, a nie srebro.
 
Rywalizację w Moskwie miał Pan zacząć od walki z Algierczykiem Mohamedem Bouchiche. Dlaczego do niej nie doszło?
 
Dowiedziałem się, że podczas rozgrzewki dostał krwotoku z nosa i lekarz nie dopuścił go do występu. Bardzo żałowałem, że nie doszło do tej potyczki, gdyż to oznaczało, że zacznę zmagania olimpijskie od ćwierćfinału i bardzo trudnej walki z Rumunem Georgice Donici. Koniecznie chciałem boksować wcześniej, aby poczuć atmosferę w hali olimpijskiej, aby „zapoznać się” z olimpijskim ringiem w debiucie. Niestety nie było mi to dane. Trzeba było wziąć się w garść i wyjść do Rumuna. Znalazłem się między linami i zastanawiałem się, gdzie jest mój przeciwnik. Wielokrotnie boksowałem na dość małych, kusych rozmiarowo ringach, chociaż spełniających wymogi regulaminowe, natomiast ten moskiewski był ogromny, największy z możliwych. Wtedy jeszcze raz pomyślałem, że źle się stało, iż nie walczyłem z Algierczykiem. Ten kraj nie był pięściarską potegą, miałbym szansę na wygraną i olimpijskie przetarcie. Walka z Donicim była trudna, bił bardzo mocno i dwa razy byłem na dechach. Ale na szczęście w przekroju całego pojedynku okazałem się lepszym zawodnikiem i awansowałem do strefy medalowej.
 
To był trudniejszy bój niż półfinałowy z Kubańczykiem Ricardo Rojasem?
 
Kuba nigdy nie wysyłała słabych bokserów na wielkie turnieje. Ale faktycznie większe kłopoty miałem z Donicim, a nie z Rojasem. Idąc do sędziego, który miał podnieść rękę triumfatora, wcale nie byłem pewny, że to moja powędruje do góry, a mówię o walce z Rumunem wygranej 4:1. Spokojny zaś byłem po pojedynku z Kubańczykiem. Tymczasem usłyszałem wynik 3:2 i byłem zakłopotany, gdyż wydawało mi się, że miałem wyraźną przewagę. Przecież kontrolowałem walkę, wyprzedzałem Rojasa ciosami prostymi. Co ciekawe, po latach dowiedziałem się, że ten medalista olimpijski pracuje jako policjant i kieruje ruchem na ulicy. Różnie układają się losy sportowców.
 
2 sierpnia 1980 roku stoczył Pan najważniejszą walkę w karierze. To był niezapomniany finał olimpijski z Kacarem.
 
Jak już mówiłem długo wygrywałem na punkty i nic nie wskazywało, że to się zmieni. Niestety 37 sekund przed końcem byłem liczony. Z tym się zgadzam, ale kompletnie nie zgadzam się z drugim liczeniem. Wpadliśmy na siebie, ani ja, ani rywal nie zadaliśmy ciosu, lecz oparliśmy o siebie. Sędzia tymczasem inaczej zinterpretował tę sytuację. Mogę domyślać się dlaczego, przecież szefem sędziów był wtedy Jugosłowianin. Werdykt 1:4, ale warto popatrzeć na szczegóły. Dwóch sędziów przy remisie wskazało na Kacara, u kolejnego zaś przegrałem jednym punktem. Kubański sędzia dał pięć punktów więcej Kacarowi, chyba to była zemsta za półfinał. Jeden sędzia opowiedział się za moim zwycięstwem. Ogólnie punktacja bardzo równa.
 
Jakie nagrody przywiózł Pan po sukcesie w IO w 1980 roku?
 
Zacznę od tego, że było mi strasznie żal, iż odebrano nam możliwość występu w igrzyskach w Los Angeles cztery lata później. Miałbym szansę na kolejny medal, ale i na porównanie olimpiady w ZSRR i USA. Wiele osób wspomina, że zawody w Moskwie były przyćmione, smutne itd., a ja tymczasem dobrze się bawiłem i mam świetne wspomnienia. Niektórzy dziwią się, że igrzyska były mocno obstawione, ale jakże miało być inaczej? Musieli zadbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników w tamtych trudnych czasach. Przecież teraz też ogromne miliony idą na bezpieczeństwo. A wracając do pytania, za srebro dostałem 2250 rubli i 118 tysięcy złotych. Nie była to fortuna, ale kupiłem dywany i urządziłem kuchnię. Poza tym przywiozłem ze Związku Radzieckiego piękny dres, torbę pełną monet z całego świata i inne rzeczy. W międzynarodowej części olimpijskiej można było wymieniać się ze sportowcami na znaczki, monety, inne drobiazgi itd. I niepotrzebna była znajomość języków obcych, każdy z każdym dogadał się i ubił interes. Wspomniane monety zbieram niemal przez całe życie i dziś wypełniają liczne klasery.
 
Polscy pięściarze stali na podium jeszcze w Seulu w 1988 roku i w Barcelonie w 1992. Jeśli któryś z biało-czerwonych wywalczy medal w Tokio, będzie to pierwszy krążek od 29 lat.
 
W czerwcu, wraz z synem Sebastianem, uczestniczyłem w Ogólnopolskim Dniu Boksu Olimpijskiego. Poprowadziliśmy z kadrą narodową kobiet i mężczyzn trening online transmitowany na cały kraj. Widzę jak działa obecny zarząd Polskiego Związku Bokserskiego, jak prezesowi Grzegorzowi Nowaczkowi i jego współpracownikom zależy na sukcesach Polaków, na rozwoju tego pięknego sportu. Nie wrócą czasy kiedy pięściarz mógł i pracować, i trenować. Dziś boks jest na takim poziomie, że trzeba poświęcić się w 100 procentach, aby myśleć o sukcesach. Ale o medale bardzo ciężko, po rozpadzie ZSRR i Jugosławii powstało wiele nowych krajów, a ich reprezentanci też chcą wygrywać. Do tego aby pojechać na igrzyska trzeba przejść gęste sito kwalifikacji. Kiedyś można było liczyć, iż w pierwszych rundach trafi się na słabszego rywala, teraz na olimpiadę jadą sami najlepsi i oczekiwanie, że wylosujemy jakiegoś przeciętnego przeciwnika graniczy z cudem w postaci wygranej kilku milionów w totolotku. Czasy się zmieniły niesamowicie. Do tego, i nie ma co ukrywać, trzeba mieć swoich przedstawicieli we władzach światowych. Czasem przychylnie spojrzy na danego zawodnika jeden, drugi sędzia… I mówię o wyrównanych walkach, kiedy trzeba rozstrzygnąć na kogo wskazać, jeden dobry, drugi też, lecz obaj nie mogą zwyciężyć.
 
Mateusz Masternak, Damian Durkacz, Mateszu Polski... Nazwiska tych bokserów wymienia się najczęściej, rozważając szanse biało-czerwonych na potencjalny medal w Japonii.
 
W grudniu podczas mistrzostw Polski w Opolu sędziowałem dwie walki Mateuszowi Masternakowi (91 kg), który po wielu latach w boksie zawodowym wrócił do olimpijskiego. I mówiłem mu: Mateusz, musisz zmienić styl boksowania, bo będzie ci ciężko już w kwalifikacjach do igrzysk. Potencjał ma bardzo duży, chce jak najlepiej, ale światowa czołówka jest bardzo mocna. Jesteśmy jako kraj w gronie średniaków europejskich i nie jest łatwo wskoczyć na wyższą półkę naszej reprezentacji. Myślę, że trzeba jak najwięcej korzystać z bliskości wschodnich sąsiadów, którzy liczą się w boksie. To tylko jedna granica, a wiele można zyskać na wspólnych obozach, treningach.
 
Dziś jest Pan sędzią, pomaga synowi w prowadzeniu Akademii Walki Warszawa. To trudniejsze role, czy jednak bycie zawodnikiem to jeszcze cięższy kawałek chleba?
 
Sędziowanie traktuję bardziej jako odskocznię od codziennych spraw, to forma kontaktu z pięściarstwem. W klubie syna pracuję jako szkoleniowiec, ale do ringu już nie wchodzę. Doskonale pamiętam jak będąc trenerem Gwardii musiałem odpowiadać za każdego zawodnika, za przygotowania sportowe, ale i za ich różne sprawy życiowe. Jako zawodnik wchodziłem do ringu, robiłem swoje i wracałem na trybuny, by innych wspierać. Miałem spokój, bo martwiłem się tylko o siebie. A będąc trenerem przeżywałem i denerwowałem się podczas walk pierwszego, drugiego, piątego czy dziesiątego podopiecznego. To kosztuje mnóstwo zdrowia. Dlatego między liny już nie wrócę. Chcę bawić się boksem, pracować z dzieciakami, a kiedy podrosną to niech Sebastian ich szkoli.

więcej

Nabór

Nabór

Zapraszamy do Szkoły  Mistrzostwa Sportowego w boksie !!!

Centrum Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie i BKS Skorpion Szczecin

ogłaszają nabór na rok szkolny 2020/21 :

składanie wniosków od 15.06 do 10.07 do I kl LO SMS

Testy sprawności w dniu 07.07.2020 Szczecin hala bokserska SDS ul.Wąska 16

 

Więcej informacji u koordynatora

ds boksu SMS Marcin Stankiewicz

nr tel 608294632

oraz na stronie cmsmazurska.pl .

Zawodnicy z poza Szczecina, którzy są w Kadrze Narodowej mają możliwość dofinansowania do zakwaterowania oraz wyżywienia podczas nauki i co najważniejsze pozostają zawodnikami swoich macierzystych klubów !!!

Udostępniany i zapraszamy !!!!

https://m.youtube.com/watch?v=yIUdwue0A8k

więcej

Świat

MKOL - pismo dyrektora generalnego do Narodowych Komitetów Olimpijskich

MKOL - pismo dyrektora generalnego do Narodowych Komitetów Olimpijskich

Narodowe komitety olimpijskie

Biuro dyrektora generalnego Lozanna, 18 grudnia 2018 r

Ref. Nie. CDK / KML / nci / amh Tylko przez e-mail

Szanowne Narodowe Komitety Olimpijskie,

Na posiedzeniu w dniu 30 listopada 2018 r. W Tokio, Rada Wykonawcza MKOl dokonała przeglądu sytuacji w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Bokserskim (AIBA) i wyraziła poważne zaniepokojenie w wielu dziedzinach. W związku z tymi obawami komisja MKOl wszczęła dochodzenie w tej sprawie za pośrednictwem komisji śledczej (proszę zapoznać się z pełnym oświadczeniem Zarządu IOC w tej sprawie). Od tego czasu z niepokojem przeczytaliśmy treść pisma z dnia 5 grudnia 2018 r. Skierowanego do federacji krajowych AIBA przez prezesa AIBA. Uważamy, że ten list w żaden sposób nie przedstawia dokładnego obrazu decyzji Zarządu IOC w odniesieniu do AIBA, i prawdopodobnie spowoduje zamieszanie u Państwa, Państwa Narodowych Federacji Bokserskich jak i sportowców, i dlatego uważamy, że ważne jest, aby wyjaśnij treść listu. Aby uzyskać dokładne informacje na temat federacji narodowych, bylibyśmy bardzo wdzięczni, gdybyście mogli przekazać im ten list i załączoną decyzję podjętą przez Zarząd MKOl na jej niedawnym spotkaniu w Tokio. Zapewne zauważycie Państwo poziom poważnego zaniepokojenia AIBA wyrażony przez Zarząd MKOl w kilku obszarach, a także nasze pragnienie ochrony interesów tego sportu i twoich sportowców, w szczególności:  Wszczęcie formalnego dochodzenia w sprawie AIBA, które może doprowadzić do wycofania uznania AIBA przez sesję MKOL w czerwcu 2019 r. I wycofania się z miejsca boksu w programie Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020;  Zamrożenie planowania olimpijskiego konkursu bokserskiego w Tokio 2020, w tym braku zatwierdzenia systemu kwalifikacji i braku sprzedaż biletów na tę konkurencję;  Specyfikacji, że fundusze Olympic Solidarności przeznaczone dla sportowców na poziomie krajowym mogą być wypłacane sportowcom wyłącznie bezpośrednio z krajowego komitetu olimpijskiego, bez żadnego finansowania, o które wnioskowano lub wypłacano za pośrednictwem krajowej federacji boksu. Należy zauważyć, że przy jednoczesnym poszanowaniu pracy komisji śledczej i oczekiwaniu na zakończenie dochodzenia, Rada Wykonawcza MKOl potwierdziła swoją determinację, by dołożyć wszelkich starań, aby turniej bokserski mógł się odbyć na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio 2020. W przeciwieństwie do streszczenia stanowiska przedstawionego w piśmie przewodniczącego AIBA z dnia 5 grudnia 2018 r., Ufamy, że załączone oświadczenie da Państwu i Państwa krajowym federacjom bokserskim dokładne zrozumienie stanowiska MKOl, co jest ważne w tym momencie.

Z poważaniem, Christophe De Kepper Dyrektor generalny

DW: Francesco Ricci Bitti, prezes, ASOIF

więcej

Ważna informacja ze świata boksu olimpijskiego. AIBA

Ważna informacja ze świata boksu olimpijskiego. AIBA

MKOl w czwartek powtórzył, że boksowi grozi  wydalenie z programu Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020, o ile AIBA nie ustali kwestii związanych z zarządzaniem. Rahimov nie ma nic wspólnego z prezydenturą AIBA, ale MKOl odmawia uznania go za szefa federacji. MKOl powiedział wczoraj, że nie będzie akredytować Rahimova ani członków rodziny na Olimpiadę Młodzieży w Buenos Aires, począwszy od soboty. Jest to część zamrożenia komunikacji z przywódcami AIBA. Urodzony w Uzbekistanie rosyjski biznesmen, tymczasowy szef boksu od stycznia, znajduje się na liście Departamentu Skarbu USA za domniemane związki z rosyjskimi miedzynarodowymi organizacjami przestępczymi. W piątek interwencja MKOl w formie listu z 3 października od dyrektora generalnego Christophe'a de Keppera została skrytykowana przez sekretarza generalnego Federacji Bokserskiej Federacji Umara Kremleva. Podczas gdy MKOl nie może ingerować w wybór federacji z powodu ich autonomii zgodnie z Kartą Olimpijską, rosyjski szef boksu twierdzi, że MKOl przekroczył granicę. "Wysyłając swoje groźby do krajowych federacji bokserskich, MKOl łamie Kartę Olimpijską, zgodnie z którą członkowie AIBA są sami uprawnieni do wyboru samego prezesa organizacji" - powiedział w piątkowym oświadczeniu. "Niedopuszczalne jest wywieranie presji na AIBA lub jej członków, próbując wpłynąć na wyniki niezależnych wyborów". Kremlev dodał: "Jako federacja narodowa mamy tylko jeden cel - rozwinąć boks jako jeden z najpopularniejszych sportów na świecie, jeden z pierwszych w programie olimpijskim. W sporcie nie powinno być problemów politycznych. "Mamy więc nadzieję, że MKOl będzie nadal postępować zgodnie z Kartą i przestanie ingerować w niezależne działania organizacji, a także przestanie narzucać swoją politykę federacjom krajowym". Oficer ds. Etyki i Zgodności MKOl ostrzegł AIBA w maju, że Rahimov nie nadaje się na prezydenta AIBA, ponieważ znajduje się na liście Skarbu USA w związku z powiązaniami z rosyjską przestępczością zorganizowaną. Zabrania to podróży do USA i wielu innych państw, takich jak Szwajcaria, gdzie AIBA ma siedzibę główną. Rahimov zaprzecza działalności przestępczej i wynajął prawnika ze Stanów Zjednoczonych, aby poprosić o usunięcie go z listy.

 

List De Keppera do federacji w tym tygodniu mówi, że MKOl oczekuje na końcowe raporty AIBA z 12 listopada przed podjęciem dodatkowych działań. MKOl nie cofnął się w swoim oświadczeniu wydanym tego samego dnia, wyrażając "ciągłe, głębokie zaniepokojenie poważną sytuacją" wokół sprawowania rządów przez AIBA. MKOl powtórzył ostrzeżenie, że boks może zostać usunięty z olimpiady w Tokio. Ale „Around the Rings” podaje, że członkowie kierownictwa AIBA nie wierzą, że MKOl przejdzie przez to zagrożenie ze względu na wieloletni status boksu jako nowoczesnego sportu olimpijskiego. Wybór Rahimova nastąpił mniej niż miesiąc temu. Przewodniczący komitetu wyborczego Jost Schmid powiedział w środowym oświadczeniu, że "cały proces został drobiazgowo sprawdzony i przeprowadzony w pełnej niezależności". Wraz z Franco Falcinellim, prezydentem Europejskiej Konfederacji Bokserskiej, teraz celem wniosku o pozbycie się jego statusu wiceprezydenta AIBA w odwecie za poparcie Serika Konakbayeva, potencjalnego przeciwnika z Kazachstanu dla Rahimova, tymczasowy prezydent boksu rzekł, że oczyszcza ścieżkę, by utrzymać władzę. Federacja proponuje zmianę statutu, aby przegłosować w przyszłym miesiącu. Pozwoliłoby to komendantowi AIBA na skorzystanie z urlopu według własnego uznania przy przejęciu kontroli przez tymczasowego prezydenta. Zgodnie ze zmianą wybrany prezydent mógł wrócić do urzędu w ciągu roku. ATR powiedział, że Rahimov jest gotów odejść od prezydencji w ciągu kilku dni od moskiewskich wyborów, gdy MKOl podejmie działania przeciwko wyborowi. MKOl powtórzył w tym tygodniu, że w razie potrzeby jest gotowy do wyrzucenia boksu z igrzysk olimpijskich, o ile to będzie konieczne. "Z powodu kary MKOl, będzie miał on presję ze strony federacji narodowych. W związku z tym tymczasowo zrezygnuje, aby uniknąć burzy i wrócić później, "podaje źródło. Jeśli ten scenariusz się rozegra, wiceprezydent AIBA, Osvaldo Bisbal z Argentyny, zostanie awansowany na drugiego tymczasowego prezydenta federacji w ciągu roku. Bisbal był prezydentem federacji bokserskiej swojego kraju od 1991 do 2014 roku, kiedy to został wybrany na wiceprezydenta AIBA. Członek komitetu wykonawczego AIBA od 1998 roku, Bisbal był urzędnikiem technicznym na ostatnich pięciu letnich igrzyskach olimpijskich. Był sędzią na olimpiadzie w Los Angeles, Seulu, Barcelonie i Atlancie, zgodnie ze swoją biografią AIBA. AIBA w tym tygodniu dostarczyła 203 federacjom członkowskim informacji o Kongresie. "To bardzo ważny krok dla nowej AIBA. Ciężko pracowaliśmy, aby stworzyć dobrze zaplanowany, przejrzysty i terminowy system, z którego możemy być dumni "- powiedział Tom Virgets, dyrektor wykonawczy AIBA.

więcej

Europa

Informacja związana z zawieszeniem AIBA

Informacja związana z zawieszeniem AIBA

Szanowni Państwo,
 
W dniu wczorajszym przeprowadziłem rozmowę z członkiem Komitetu Wykonawczego AIBA
p. Jurgenem Kyasem (Prezydent Niemieckiej Federacji Boksu).
 
Jurgen Kyas potwierdził czasowe zawieszenie AIBA przez MKOl. Komitet Wykonawczy wyraził
zdziwienie.
 
Główne przyczyny decyzji MKOl są następujące:
- zła kondycja finansowa AIBA i brak adekwatnych reform w tym zakresie
- problemy związane z systemem antydopingowym
- wybór Gafura Rahimova na Prezydenta AIBA
Mój rozmówca przekazał mi, że Komitet Wykonawczy jest zaskoczony taką decyzją. Program naprawy
finansów oraz regulacje w zakresie systemu antydopingowego były przekazane do MKOl.
 
Osoba prezydenta Rahimova nie będzie stanowiła przeszkody. Zadeklarował on na piśmie
natychmiastową rezygnację jeśli MKOl jego osoby nie akceptuje. Obecnie w Stanach Zjednoczonych
trwają działania prawne mające oczyścić Rahimowa z zarzutów.
 
Pozostałe problemy wskazane przez MKOl będą przedmiotem kontroli w siedzibie AIBA.
Na czele komisji kontrolnej stanie przedstawiciel MKOl – Lalovic.
 
Narodowe federacje mogą bez przeszkód prowadzić działalność statutową bez używania logo AIBA.
Panuje powszechne przekonanie, że boks z całą pewnością znajdzie się w programie Igrzysk
Olimpijskich 2020.
 
Komitet Wykonawczy z oburzeniem wskazał na fakt pozostawania dr Wu w strukturach MKOl. Dr Wu
jako były prezydent AIBA ponosi odpowiedzialność za doprowadzenie do zapaści finansowej AIBA.
MKOl nie wyciąga z tego, jak widać, żadnych wniosków.
 
W najbliższych dniach można oczekiwać pierwszych ustaleń.
 
Będę utrzymywał kontakt z Komitetem Wykonawczym i informował Państwa na bieżąco.
 
Roman Ślagowski
Wydział Zagraniczny PZB

więcej

Prezydent Franco Falcinelli o marcowych zmaganiach na ringach Europy i nie tylko...

Prezydent Franco Falcinelli o marcowych zmaganiach na ringach Europy i nie tylko...

Dear Boxing Friends,

European Boxing activity continues with great success to promote and organize great boxing events.

In March, Hungary, Bosnia and Herzegovina, Finland, Poland, Lithuania, Romania, Montenegro Boxing Federations are going to organize important International tournaments, which will give our boxers the chance to compete at the highest level.

I would like to take this opportunity to congratulate all of them for their strong commitment and contribution to the development of European Boxing.

As you know, the main European boxing event of March will be the EUBC Under 22 Men’s and Women’s European Boxing Championships 2018, which will take place in Targu Jiu, Romania from March 24th to April 2nd, 2018. The best European young Elite boxers will have an important occasion to show high quality performances and gain experience for their future Elite careers.

I am very pleased to inform you that EUBC has launched a new project called “THE STARS OF THE RING”.

We want to emphasise the feats and values of our best boxers in order to make them popular and followed with more attention from social media.

Soon, on official EUBC website and on EUBC social media, will be published the interviews with the best European boxers who have distinguished themselves in the major international competitions.

The communication has an overwhelming force and we are glad to give a voice to all members of European family of EUBC and in particular to the heart of Boxing, the boxers. We will discover emotions of their daily life, we will talk about their joys discovering their fears, their courage, until get to know their greatest dreams.

But we should not forget the key role of coaches.
Them too will be dedicated specific interviews with the aim of get to know better their teaching methodologies and, if possible, meet their little secrets of teaching boxing.

Boxing in the Olympic Movement

2018 is particularly important year for the future of Boxing in the Olympic Movement. As all of you received the progress report from the Interim President, I would also like to emphasize the unity of our members to support all of our efforts to restore our damaged reputation and trust in the Olympic Movement.

However, the long and respectful heritage of our sport will absolutely support the long term association of boxing in the Olympic Games. I personally have no fear and doubt that our beloved sport will be further recognized again as one of top sports in the International Sports Community again.

One disappointing leader cannot bring the entire global sport family in dire situation. We must save our future for the next many generations of boxers and boxing family. I hereby cordially request for your full support on current AIBA leadership and Confederation’s activities to bring all possible justice in our sport and organization.

COACH COURSES: AIBA 1-Star and 2-Star Coach Courses

Form March 12th to 20th Assisi will host two important AIBA Certification Courses:

• AIBA 1-Star Coach Course
• AIBA 2-Star Coach Course

AIBA REFEREE & JUDGE COMMISSION

From March 9th to 12th Assisi will host the AIBA Referee & Judge Commission.

MONTHLY ACTIVITY 2018

  • March 5/10 – 68th Bornemissza Gergely International Youth and Junior Tournament (Eger, Hungary);
  • March 9/12 – 1st International tournament BiH Cup (Bijeljina, Brcko, Bosnia and Herzegovina);
  • March 9/11 – 37th International Boxing Tournament GeeBee 2018 (Helsinki, Finland);
  • March 11/17 – XXXV International Feliks Stamm Tournament (Warsaw, Poland);
  • March 18/23 – Queen Of The Ring Boxing Cup 2018 (Kőszeg, Hungary);
  • March 19/25 – XIII International “Danas Pozniakas” Youth Boxing Tournament (Vilnius, Lithuania);
  • March 24/April 2 – EUBC Under 22 European Boxing Championships 2018 (Targu Jiu, Romania);
  • March 29/April 2 – International Youth Tournament “Trophy of Podgorica” (Podgorica, Montenegro)

WORLD SERIES OF BOXING (WSB) – SEASON 8

FEBRUARY – RESULTS
WSB8 – RESULTS WEEK 1 (02 February 2018)

Italia Thunder 3 – 2 Croatian Knights
France Fighting Roosters 3 – 2 British Lionhearts

WSB8 – RESULTS WEEK 3 (16 February 2018)

British Lionhearts 5 – 0 Croatian Knights

France Fighting Rosters 3 – 2 Italia Thunder

WSB8 – RESULTS WEEK 4 (24 February 2018)

Astana Arlans Kazakhstan 5 – 0 Patriot Boxing Team

 

więcej

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.