MISTRZOSTWA_POLSKI_KOBIET_U-18_MISTRZOSTWA_POLSKI_MODZIKW_I_MODZICZEK_U-144.jpg

Kordian Cichowski wygrał z Alexem Snackim 3:2, a Jakub Reder z Kacprem Gajosem 5:0 w 1/8 finału wagi 50 kg Indywidualnych Mistrzostw Polski Młodzików w Sokółce. W podlaskim turnieju rywalizują również zawodniczki w kategorii Juniorek i Młodziczek.

W ćwierćfinale Kordian Cichowski zmierzy się z Jakubem Rederem, Denis Kuś z Mateuszem Szczoczarzem, Kacper Kułak z Kacprem Krzakiem i Dawid Szymaniak z Maksymilianem Pajerem.
 
Do najlepszej ósemki kategorii 52 kg awansował Natan Bartocha, który pokonał Roberta Zubę 5:0. W pojedynku o medal spotka się z Michałem Królem. Pozostałe pary 1/4 finału: Miłosz Majewski – Dawid Oleś, Piotr Ścisłowski – Filip Antosik, Konrad Leszczyński – Hubert Mazurkiewicz.
 
Obie dzisiejsze walki w wadze 66 kg (1/8 finału) zakończyły się przed czasem, Mateusz Ratkiewicz zwyciężył (AB 1) Michała Gąsiora, zaś Igor Rondoś (RSC 2) Antoniego Szewczyka. Również Bartosz Gregorczuk wygrał w 1 rundzie (AB) z Szymonem Anzelem w kat. 90kg i jest już w ćwierćfinale.
 
Wczoraj do ćwierćfinału w wadze 57 kg awansowali: Patryk Duda, Maksymilian Wąsacz, Szymon Skorupka, Wadim Konszewicz, Kacper Maur, Filip Kacała, Maciej Berent, Kamil Syc, 60 kg – Komaro Paćkowski, Bartosz Szwindowski, Jakub Grudziński, Mateusz Rzodkiewicz, Filip Bińkowski, Hubert Cieleń, Alan Gniotek, Natan Kierzek, 63 kg - Adam Małota, Kacper Młynarczyk, Jakub Pleszewicz, Bartłomiej Środa, Dawid Owsianko.
 
Pierwsze pojedynki odbyły się wśród juniorek, w kat. 51 kg Julia Kabzińska wygrała w 2 rundzie z Olgą Pachciarek, a Oliwia Konczalska pokonała w 1 rundzie Wiktorię Kabzińską. Oliwia Konczalska jest zawodniczką MKSW Pomorzanin Toruń, a trzy pozostałe pięściarki reprezentują KS Ziętek Team Kalisz.
 
Walki eliminacyjne, ćwierćfinałowe i półfinałowe będą rozgrywane w Sokółce do 5 grudnia, a na niedzielę 6 grudnia zaplanowane są uroczyste Gale Finałowe – o g. 12:00 młodzików i młodziczek, a o g.17:00 juniorek. Turniej rozgrywany jest pod honorowym patronatem Starosty Sokólskiego Piotra Rećko i Marszałka Województwa Podlaskiego Artura Kosickiego. W zawodach uczestniczą młodzicy i młodziczki (po 14 lat) oraz juniorki (17-18 lat).
128560325_2796079460712699_9120790298445523371_n.jpg

Trzy nasze reprezentantki Julianna Rutkowska (kat. 63 kg, Sporty Walki Piła), Oliwia Czerwińska (75 kg, Wda Świecie) i Weronika Bochen (kat. +80 kg, Berej Boxing Lublin) wygrały pojedynki półfinałowe i będą boksowały jutro o złote medale Mistrzostw Europy Kadetów w Sofii.

We wtorkowych walkach Julianna Rutkowska wygrała z Ukrainką Marią Fonotową 5:0 (30-27, 30-27, 30-27, 30-27, 30-27), Oliwia Czerwińska pokonała Rumunkę Marię Cimpoeru 5:0 (30-26, 30-26, 30-26, 30-26, 30-25), zaś Weronika Bochen okazała się lepsza (rsc w 3. rundzie) od Litwinki Kamile Aglinskaite. Polka pierwszą rundę przegrała, ale w drugiej osiągnęła dużą przewagę i jej rywalka była dwa razy liczona przez sędziego. Po trzecim liczeniu w trzeciej rundzie pojedynek został przerwany.
 
W środowych finałach Julianna Rutkowska zmierzy się z Rosjanką Ewą Nikitiną, Oliwia Czerwińska z Serbką Żeljaną Amidzić i Weronika Bochen z Rumunką Maria Boticą.
 
W innej wtorkowej walce półfinałowej Kinga Rewińska (66 kg, Carbo Gliwice) przegrała przez rsc w 1. rundzie z Ukrainką Weroniką Nakotą.
 
Kinga Rewińska zdobyła w bułgarskiej stolicy brązowy krążek, podobnie jak Aleksandra Kożak (48 kg, Husaria Gołdap) i Nikolas Pawlik (46 kg, LKS Myszków), którzy doznali półfinałowych porażek w poniedziałek.
 
W ubiegłym roku w ME kadetów w rumuńskim Galati po złoty medal sięgnęła Zofia Stachowiak (70 kg, Sporty Walki Gostyń), srebro wywalczyła Barbara Marcinkowska (75 kg, Pomorzanin Toruń), a brąz Julia Szeremeta (50 kg, MKS II LO Chełm Lubelski) i Nikola Prymaczenko (54 kg, Legionowska Akademia Boksu).
MISTRZOSTWA_POLSKI_KOBIET_U-18_MISTRZOSTWA_POLSKI_MODZIKW_I_MODZICZEK_U-144.jpg

We wtorek, 1 grudnia w Sokółce na Podlasiu rozpoczną się Indywidualne Mistrzostwa Polski Juniorek, Młodzików i Młodziczek w boksie. W najstarszej grupie wystąpią złote medalistki niedawnych Mistrzostw Europy Juniorek w Budvie – Alexas Kubicki (51kg, GUKS Carbo Gliwice) i Daria Parada (75kg, BKS Skorpion Szczecin). Turniej potrwa do 6 grudnia.

Oprócz Alexas Kubicki i Darii Parady do krajowego czempionatu juniorek zgłoszone są inne medalistki MEJ w Czarnogórze - srebrna Izabela Rozkoszek (57 kg, Garda Gierałtowice) oraz brązowe Natalia Kuczewska (48 kg, MKB Mazur Ełk), Julia Szeremeta (60 kg, Paco Lublin) i Barbara Marcinkowska (69 kg, Pomorzanin Toruń). W Sokółce Rozkoszek ma wystąpić w wadze 60 kg, a Szeremeta w 57 kg.
 
Na liście startowej MP Juniorek w Sokółce są także inne uczestniczki Mistrzostw Europy w Budvie, ćwierćfinalistki kategorii wagowych 54 kg Karolina Ampulska (Wda Świecie), 64 kg Wiktoria Tereszczak (Ring Bielsko-Biała), +81 kg Oliwia Toborek (Żoliborska Szkoła Boksu). Tym razem Toborek będzie boksowała w -81kg, zaś w plusie wystartuje Matyna Jancelewicz (Taurus Goleniów), którą z występu w Budvie wyeliminowały kłopoty zdrowotne.
 
Głównym trenerem reprezentacji Biało-Czerwonych juniorek jest Tomasz Dylak.
 
Bardzo ciekawie zapowiada się również rywalizacja o medale Mistrzostw Polski wśród młodzików i młodziczek.
 
Rok temu na ringu w Ełku zwyciężył m.in. Nikolas Pawlik (LKS Myszków) w wadze 38,5kg. Dziś jest już w kadetem w kadrze narodowej prowadzonej przez Krzysztofa Szota, a w poniedziałek zdobył brązowy medal Mistrzostw Europy w kategorii do 46kg.
 
Walki eliminacyjne, ćwierćfinałowe i półfinałowe będą rozgrywane w Sokółce od 1 do 5 grudnia, a na niedzielę zaplanowane są uroczyste Gale Finałowe – o g. 12:00 młodzików i młodziczek, a o g.17:00 juniorek. Turniej odbędzie się pod honorowym patronatem Starosty Sokólskiego Piotra Rećko i Marszałka Województwa Podlaskiego Artura Kosickiego.
128560325_2796079460712699_9120790298445523371_n.jpg

Aleksandra Kożak (kat. 48 kg, Husaria Gołdap) i Nikolas Pawlik (46 kg, LKS Myszków) zdobyli brązowe medale Mistrzostw Europy Kadetów, które odbywają się w Sofii. We wtorek w półfinałach boksować będą jeszcze cztery Polki.

W poniedziałkowych pojedynkach 1/2 finału Aleksandra Kożak przegrała z ubiegłoroczną złotą medalistką wagi 46 kg Rosjanką Aleną Tremasową 0:5 (25-30, 26-30, 27-30, 25-30, 26-30), a Nikolas Pawlik z Bułgarem Kristijanem Cwetanowem 0:5 (28-29, 28-29, 27-30, 28-29, 28-29).
 
Jutro tj. 1 grudnia o awans do finału walczyć będą: Julianna Rutkowska (63 kg, Sporty Walki Piła), Kinga Rewińska (66 kg, Carbo Gliwice), Oliwia Czerwińska (75 kg, Wda Świecie), Weronika Bochen (kat. +80 kg, Berej Boxing Lublin). Rutkowska i Rewińska zmierzy się z Ukrainkami, odpowiednio Marią Fonotową i Weroniką Nakotą, Czerwińska z Rumunką Marią Cimpoeru i Bochen z Litwinką Kamile Aglinskaite.
 
W 2019 roku w ME kadetów w rumuńskim Galati po złoty medal sięgnęła Zofia Stachowiak (70 kg, Sporty Walki Gostyń), srebro wywalczyła Barbara Marcinkowska (75 kg, Pomorzanin Toruń), a brąz Julia Szeremeta (50 kg, MKS II LO Chełm Lubelski) i Nikola Prymaczenko (54 kg, Legionowska Akademia Boksu).
 
Dla Stachowiak to był drugi tytuł mistrzyni kontynentu kadetek z rzędu, w 2018 roku triumfowała w rosyjskiej Anapie.
 
Kilka dni temu Szeremeta (60 kg, Paco Lublin) i Marcinkowska (69 kg, Pomorzanin Toruń) zdobyły – podobnie jak Natalia Kuczewska (48 kg, Mazur Ełk) – brązowe krążki ME juniorów w czarnogórskiej Budvie. Złotymi medalistkami zostały wtedy Alexas Kubicki (51 kg, Carbo Gliwice) i Daria Parada (75 kg, Skorpion Szczecin), a srebro wywalczyła Izabela Rozkoszek (57 kg, Garda Gierałtowice). Z powodu kontuzji nie startowała Stachowiak.
Bereznicki.jpg

W ciągu kilku tygodni Mateusz Bereźnicki (91 kg) wygrał mistrzostwa Polski młodzieżowców, a następnie seniorów. W tych drugich został najmłodszym złotym medalistą. - Mam wiele do wygrania na ringach olimpijskich, chociaż grupy zawodowe już kuszą – mówi 19-letni bokser.

Mateusz Bereźnicki urodził się 10 marca 2001 roku w Wałbrzychu. Kiedy miał pięć lat, wyjechał z rodzicami do Anglii i od tego czasu mieszka i trenuje w Gosport koło Portsmouth. Młody pięściarz ma świetne warunki fizyczne, mierzy 2 metry wzrostu. Do tej pory stoczył 55 walk, z których 42 wygrał, a 13 przegrał.
 
W ubiegłym roku – w barwach Skorpiona Szczecin – został wicemistrzem kraju juniorów w wadze 81 kg, a w tym sezonie, bardzo trudnym z powodu pandemii, postawił sobie za cel zwycięstwa w MP młodzieżowców w Grudziądzu i MP seniorów w Wałczu – w kat. 91 kg. Oba zadania udało mu się zrealizować.
 
- Po przejściu z wagi półciężkiej do ciężkiej coraz częściej korzystam ze swoich atutów, czyli szybkości, dobrej pracy na nogach i technicznego stylu boksowania. Uważam ponadto, że jestem trudny do trafienia. W mistrzostwach młodzieżowych i seniorskich stoczyłem sporo zwycięskich pojedynków, a na mojej twarzy nie było zbyt dużo śladów ringowych potyczek – dodał pięściarz, który w finale w Grudziądzu pokonał kolegę klubowego Konrada Kaczmarkiewicza, a w walce o złoto MP w Wałczu wygrał z Tomaszem Niedźwieckim (RUSHH Kielce).
 
Wcześniej w seniorach nie dał szans Jakubowi Stępińskiemu, Konradowi Michalczakowi i w półfinale Mateuszowi Kubiszynowi, dwukrotnemu mistrzowi świata w kickboxingu, który niedawno wygrał turniej Gromda w boksie na gołe pięści.
 
- Mocno wierzę w siebie, w swoje umiejętności. I tak naprawdę nie robi mi różnicy, czy wychodzę do walki z nieznanym rywalem, czy mistrzem świata. Zawsze mam jedno zadanie, chcę wygrywać. Byłem bardzo zawiedziony, że w Wałczu zabrakło ubiegłorocznych finalistów – mistrza Mateusza Masternaka i wicemistrza Michała Soczyńskiego. Z nimi nasza waga byłaby najmocniejsza w turnieju – ocenił Mateusz Bereźnicki.
 
Wspominając niedawne decydujące walki, wyjaśnił: - W Anglii nie mogłem trenować, bo wszystkie sale są pozamykane, dlatego głównie ćwiczyłem sam z ciężarami i sporo biegałem. Niewiele miałem treningów czysto bokserskich. A co do mistrzowskich pojedynków, w Grudziądzu najtrudniejszy był finał z super zawodnikiem, jakim jest Konrad Kaczmarkiewicz. W Wałczu półfinał z Kubiszynem przebiegł po mojej myśli, Mateusz – którego uważam za świetnego zawodnika - nie mógł mnie trafić. Z kolei Tomek Niedźwiecki ma bardzo fajny styl, zadaje dużo ciosów, ale mnóstwo przestrzelił lub uderzał na moją gardę. Natomiast moje ciosy dochodziły, byłem bardziej precyzyjny. Dlatego po ostatnim gongu nikt nie miał wątpliwości, że wygrałem.
 
Bereźnicki dostał zaproszenie na zgrupowanie kadry narodowej od nowego selekcjonera Walerego Korniłowa i obecnie trenuje w Centralnym Ośrodku Sportu – Ośrodku Przygotowań Olimpijskich „Cetniewo” we Władysławowie.
 
- W kolejnym sezonie chciałbym zwyciężyć w mistrzostwach Europy do lat 22 i we wszystkich dużych imprezach. Mam wiele do wygrania na ringach olimpijskich, chociaż grupy zawodowe już kuszą. Chcę zdobyć medal igrzysk w Paryżu – podsumował.
128560325_2796079460712699_9120790298445523371_n.jpg

Sześcioro Polaków wystąpi w walkach półfinałowych Mistrzostw Europy Kadetów, które odbywają się w Sofii. W sobotę medal zapewniła sobie Weronika Bochen (kat. +80 kg, Berej Boxing Lublin).

W pojedynku ćwierćfinałowym Weronika Bochen wygrała z Rosjanką Mariną Semenową 4:0 (29-28, 28-28, 28-27, 30-27, 30-26), mając rywalką na „deskach” w pierwszej rundzie. We wtorkowym półfinale Polka spotka się z Litwinką Kamile Aglinskaite.
 
Brązowe medale ME mają zagwarantowane także: Aleksandra Kożak (48 kg, Husaria Gołdap), Julianna Rutkowska (63 kg, Sporty Walki Piła), Kinga Rewińska (66 kg, Carbo Gliwice) i Oliwia Czerwińska (75 kg, Wda Świecie) oraz Nikolas Pawlik (46 kg, LKS Myszków).
 
W 1/2 finału w poniedziałek Kożak zmierzy się z Rosjanką Aleną Tremasovą, a we wtorek – Rutkowska z Ukrainką Marią Fonotową, Rewińska z Ukrainką Weroniką Nakotą, Czerwińska z Rumunką Marią Cimpoeru, zaś Pawlik z Bułgarem Kristijanem Cwetanowem.
 
W sobotę w ćwierćfinałach nie powiodło się trojgu Polaków: Natalia Graś (54 kg, Sporty Walki Gostyń) przegrała z Rosjanką Ariną Wostrikową 0:5 (26-29, 26-30, 26-30, 26-30, 26-30), Sandra Pupka-Lipińska (70 kg, Orkan Gorzów Wlkp.) przez RSC w 1. rundzie z Rosjanką Zuchro Umarbekową i Nikodem Szafarz (50 kg, Boxing Radom) uległ Ukraińcowi Maksymowi Rudykowi 0:5 (27-30, 27-30, 27-30, 27-30, 27-30).
 
Natomiast przed kilkoma dniami Polacy wywalczyli sześć medali w ME juniorów w czarnogórskiej Budvie. Złote krążki zdobyły: Alexas Kubicki (51 kg, Carbo Gliwice) i Daria Parada (75 kg, Skorpion Szczecin), srebrny Izabela Rozkoszek (57 kg, Garda Gierałtowice), a brązowe Natalia Kuczewska (48 kg, Mazur Ełk), Julia Szeremeta (60 kg, Paco Lublin) oraz Barbara Marcinkowska (69 kg, Pomorzanin Toruń).
128560325_2796079460712699_9120790298445523371_n.jpg

Julianna Rutkowska (63 kg) i Kinga Rewińska (66 kg) dołączyły do grona polskich medalistów Mistrzostw Europy Kadetów (EUBC Junior European Boxing Championships). W piątek obydwie nasze pięściarki wygrały walki ćwierćfinałowe na ringu w Sofii.

Podopieczne trenerów reprezentacji Tomasza Winiarskiego i Krzysztofa Góreckiego pokonały rywalki z Serbii - Julianna Rutkowska (Sporty Walki Piła) wygrała z Sarą Skapik 5:0 (30-25, 30-27, 30-27, 30-27, 29-28), a Kinga Rewińska (Carbo Gliwice) z Żeljaną Subotić 4:0 (30-27, 30-27, 30-27, 29-28, 28-28).
 
Walki półfinałowy tych polskich pięściarek odbędą się 1 grudnia, a przeciwniczkami będą Ukrainki – Julianna Rutkowska zmierzy się z Mariią Fonotovą, a Kinga Rewińska z Ukrainką Veroniką Nakotą.
 
Brązowe medale ME mają zapewnione także w kategoriach 48 kg Aleksandra Kożak (Husaria Gołdap) i 75 kg Oliwia Czerwińska (Wda Świecie) oraz Nikolas Pawlik (46 kg, LKS Myszków).
 
- Jutro trzy szanse medalowe, a w każdej walce nasze dziewczyny będą boksować z Rosjankami Natalia Graś (54 kg, Sporty Walki Gostyń) z Ariną Vostrikovą, Sandra Pupka-Lipińska (70 kg, Orkan Gorzów Wlkp.) z Zukhro Umarbekovą i Weronika Bochen (+80 kg, Berej Boxing Lublin) z Mariną Semenovą.
 
W piątkowych pojedynkach ćwierćfinałowych odpadły Gabriela Migda (50 kg) i Julia Wasiakowska (52 kg). Obie przegrywały z Rosjankami, Gabriela Migda (Evan Nowy Sącz) z Darią Kostkiną 0:5 i Julia Wasiakowska (Gryf Wejherowo) z Verą Iurchenko 0:5.
127527195_404517947350910_5579690934390203346_n.jpg

Ostatnie pożegnanie Teofila Kowalskiego

W czwartek 26 listopada pożegnaliśmy bokserską legendę Wisły Kraków ś.p. Teofila Kowalskiego. Ostatnie pożegnanie wspaniałego pięściarza i trenera odbyło się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Teofil Kowalski zmarł w Krakowie 9 listopada w wieku niespełna 85 lat. Pochodził z Przemyśla, a pod Wawel przybył jako 18-latek, by rozpocząć studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Natychmiast został „przejęty” przez wiślacką sekcję bokserską, a osiem lat później stanął do walki w krakowskiej hali już jako reprezentant Polski. Chętnie wracał pamięcią do tych wydarzeń.

Jeszcze raz, w imieniu Polskiego Związku Bokserskiego oraz całej rodziny bokserskiej pragniemy złożyć najszczersze kondolencje rodzinie oraz najbliższym Teofila Kowalskiego.

Spoczywaj w pokoju.

   

  

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.