Resized_20200309_164036_9287.jpeg

Oliwier Zamojski (-60kg), Jakub Straszewski (-91kg) i Jakub Domurad (+91kg) wystąpią w walkach półfinałowych XV International “Danas Pozniakas” Youth Boxing Tournament - Memoriału Danasa Pozniakasa w Wilnie. Łącznie w tej fazie turnieju znalazło się 4 polskich juniorów.

W 3 dniu na ringu w stolicy Litwy wystąpiło trzech reprezentantów Polski. - W pojedynku ćwierćfinałowym Jakub Straszewski wygrał na punkty z pięściarzem gospodarzy Gelmiusem Adomkeviciusem. Porażki na punkty ponieśli w ćwierćfinale Beniamin Zarzeczny (-60kg) i w półfinale Igor Terlecki (-75kg). Beniamin Zarzeczny przegrał z Gorkha Akash Ramesh z Indii, natomiast Igor Terlecki z Ukraińcem Illią Tohobytskyi - powiedział trener naszej kadry narodowej juniorów Krzysztof Miałki.

Wcześniej do 1/2 finału awansowali Oliwier Zamojski (-60kg) i Jakub Domurad (+91kg). Obaj będą walczyli o finał w czwartek - Oliwier Zamojski z Ajayem Kumarem z Indii, z kolei Jakub Domurad z innym hinduskim bokserem o nazwisku Jungoo. Jakub Straszewski zmierzy się z następnym z reprezentantów Indii Sourav Yadavem.

W ćwierćfinale, poza Beniaminem Zarzecznym, odpadł rywalizujący w kategorii -69kg inny polski zawodnik Filip Gołębiewski.

Patron turnieju w Wilnie - Danas Pozniakas był litewskim bokserem, który w barwach ZSRR został Mistrzem Olimpijski w 1968 roku i 3-krotnie wywalczył tytuł Mistrza Europy (1965, 1967, 1969). W finale ME w 1963 roku przegrał ze Zbigniewem Pietrzykowskim. Występował w wadze półciężkiej.

Igrzyska_Tokyo.png

Niemal w komplecie są już w Londynie nasi pięściarze i pięściarki, którzy od soboty walczyć będą w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

Mimo ogólnoświatowego zagrożenia koronawirusem, turniej ma się odbyć zgodnie z planem przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności.

Od tygodnia na zgrupowaniu w Sheffield przebywały cztery zawodniczki z kadry narodowej prowadzonej przez trenerką Karolinę Michalczuk - 51kg Sandra Drabik, 57kg Sandra Kruk, 60kg Aneta Rygielska i 75kg Elżbieta Wójcik.

- W Sheffield trenowałyśmy z zawodniczkami z wielu krajów jak Szwecja, Turcja, Niemcy, Białoruś, Holandia, Dania i Finlandia. Oczywiście nie zabrakło walk sparingowych. Ogólnie atmosfera w naszym zespole narodowym jest bardzo dobra, czekamy na losowanie i wierzymy w udane kwalifikacje - mówi Aneta Rygielska, ubiegłoroczna Wicemistrzyni Europy.

Mistrzyni Igrzysk Europejskich Karolina Koszewska (69kg) ostatni tydzień spędziła w Warszawie na treningach z Jackiem Dymowski, swym szkoleniowcem z Żoliborskiej Szkoły Boksu. Dziś oni także udali się do stolicy Anglii.

Natomiast reprezentacja mężczyzn trenowana przez Ivana Juszczenko zakończyła obóz w COS "Cetniewo". Właśnie tam po decydujących sparingach zapadła decyzja o składzie na kwalifikacje w Londynie.

Biało-Czerwonych reprezentować będą 52kg Jakub Słomiński, 57kg Maciej Jóźwik, 63kg Damian Durkacz, 69kg Mateusz Polski, 75kg Ryszard Lewicki, 81kg Sebastian Wiktorzak, 91kg Mateusz Masternak, +91kg Adam Kulik.

- W środę rano z Gdańska do Londynu udało się 6 zawodników. W tym gronie zabrakło żołnierzy zawodowych Jakuba Słomińskiego i Mateusza Polskiego. W ich przypadku na opuszczenie kraju potrzebna była zgoda dowództwa. Rozmawiałem z majorem Sławomirem Kotasem, szefem Wojskowych Zespołów Sportowych, który przekazał, że zgoda została wydana i wkrótce obaj pięściarze udadzą się do Anglii - mówi Wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego Maciej Demel.

Po raz pierwszy w historii panie będą rywalizować w pięciu olimpijskich kategoriach. W wagach 51kg, 57kg i 60kg awans w Londynie zdobędzie po sześć zawodniczek, w 69kg - pięć oraz 75kg - cztery.

W brytyjskiej stolicy będzie do zdobycia też różna liczba "biletów" w poszczególnych wagach przez bokserów. Najwięcej od 52kg do 63kg - po 8, od 69kg do 81kg - po 6 oraz 91kg i +91kg - po 4.

Losowanie odbędzie się 13 marca, a pierwsze walki eliminacyjne 14 marca. Ta faza turnieju potrwa do 18 marca. Zakończenie zawodów 24 marca. W niektórych wagach decydujące rozstrzygnięcia zapadną 22 i 23 marca.

Resized_20200309_164036_9287.jpeg

Oliwier Zamojski wygrał na punkty z Litwinem Lukasem Pusvaskisem i awansował do półfinału kategorii -64kg w 2 dniu XV International “Danas Pozniakas” Youth Boxing Tournament - Memoriału Danasa Pozniakas w Wilnie.

- W czwartkowym półfinale rywalem Oliwiera Zamojskiego będzie Ajay Kumar z Indii. Natomiast w ćwierćfinale wagi -69kg Filip Gołębiewski przegrał na punkty z innym litewskim pięściarzem  Emilisem Silerisem - mówi Krzysztof Miałki, trener polskiej reprezentacji juniorów.

Wczoraj, w pierwszym dniu zawodów poświęconych pamięci Danasa Pozniakasa, litewskiego Mistrza Olimpijskiego z 1968 roku, zwycięstwa przed czasem w 1/4 finału odnieśli Igor Terlecki (-75kg) i Jakub Domurad (+91kg), zaś na punkty walkę eliminacyjną wygrał Beniamin Zarzeczny (-60kg).

W środę w wadze -91kg Jakub Straszewski w 1/4 finału będzie walczył z Litwinem Gelmiusem Adomkeviciusen.

Podczas ubiegłorocznych XXVI Indywidualnych Mistrzostw Polski Juniorów w Koninie złoty medal zdobył Oliwier Zamojski w wadze -60kg, zaś Benjamin Zarzeczny wywalczył srebro w kategorii -56kg.

Natomiast w XV Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży – Mistrzostwach Polski Kadetów w Ostrowcu Świętokrzyskim po złoto w kategorii -63kg sięgnął Filip Gołębiewski.

Resized_20200309_164036_9287.jpeg

Komplet zwycięstw odnieśli polscy bokserzy w 1 dniu XV International “Danas Pozniakas” Youth Boxing Tournament  - Memoriału Danasa Pozniakasa, litewskiego Mistrza Olimpijskiego z 1968 roku. Turniej juniorów odbywa się w Wilnie.

Beniamin Zarzeczny (-60kg) wygrał walkę eliminacyjną, zaś Igor Terlecki (-75kg) i Jakub Domurad (+91kg) zwyciężyli w pojedynkach ćwierćfinałowych. Wszyscy Biało-Czerwoni boksowali dziś z reprezentantami gospodarzy.

- Beniamin Zarzeczny wygrał jednogłośnie na punkty, Igor Terlecki triumfował w drugiej rundzie wskutek poddania Litwina przez sekundanta. Natomiast Kuba Domurad zwyciężył w drugiej rundzie przez RSC – mówi Krzysztof Miałki, trener reprezentacji juniorów.

Beniamin Zarzeczny pokonał Litwina Einorasa Sinkeviciusa i awansował do ćwierćfinału. Z kolei dwaj pozostali Polacy, którzy rywalizowali w poniedziałek, zakwalifikowali się do półfinału. Igor Terlecki wygrał z Litwinem Narunasem Grebnevasem, zaś Jakub Domurad zwyciężył Litwina Dziugasa Liutkusa, a w kolejnej rundzie już czeka na niego Hindus Jungoo w dniu 12 marca.

- Wygrałem dziś przed czasem w 2 rundzie po lewym sierpie z brązowym medalistą mistrzostw Litwy. Moim kolejnym rywalem będzie Ukrainiec Illia Tohobytskyi – powiedział Igor Terlecki.

Jutro, tj. 10 marca w ćwierćfinałach, w wadze -64kg Oliwier Zamojski spotka się z Litwinem Lukasem Pusvaskisem, a w kat. -69kg Filip Gołębiewski z kolejnym pięściarzem gospodarzy Emilisem Silerisem. W środę w wadze -91kg Jakub Straszewski w 1/4 finału będzie walczył z Litwinem Gelmiusem Adomkeviciusen.

Danas Pozniakas był litewskim bokserem, który w barwach ZSRR został Mistrzem Olimpijski w 1968 roku i został 3 razy Mistrzem Europy (1965, 1967, 1969). W finale ME w 1963 roku przegrał ze Zbigniewem Pietrzykowskim. Występował w wadze półciężkiej.

IMG-20200118-WA0000.jpg

Po piątkowych walkach sparingowych w COS „Cetniewo” trener reprezentacji Polski Ivan Juszczenko wybrał 8-osobowy skład na europejskie kwalifikacje olimpijskie. Turniej odbędzie się w dniach 13-23 marca w Londynie.

W składzie Biało-Czerwonych znaleźli się -52kg Jakub Słomiński, -57kg Maciej Jóźwik, -63kg Damian Durkacz, -69kg Mateusz Polski, -75kg Ryszard Lewicki, -81kg Sebastian Wiktorzak, -91kg Mateusz Masternak, +91kg Adam Kulik.

- Bardzo ważne okazały się dzisiejsze pojedynki sparingowe, ale oczywiście decyzję podjąłem nie na podstawie jednej walki tylko całego kilkumiesięcznego okresu przygotowawczego, w tym bardzo intensywnej pracy w dwóch pierwszych miesiącach tego roku – mówi trener Biało-Czerwonych Ivan Juszczenko.

W piątek doszło do 5 walk pomiędzy Polakami – w wadze -57kg Maciej Jóźwik boksował z Jarosławem Iwanowem, -69kg Mateusz Polski z Łukaszem Zygułą, -75kg Ryszard Lewicki z Rafałem Perczyńskim, -81kg Sebastian Wiktorzak z Mateuszem Goińskim i +91kg Adam Kulik z Oskarem Safaryanem. Ukraińskich rywali mieli Jakub Słomiński, Damian Durkacz i Mateusz Masternak, zaś z powodu kontuzji nie boksował w kat. -75kg Bartosz Gołębiewski.

Piątkowe sparingi obserwowali członkowie Zarządu Polskiego Związku Bokserskiego z prezesem Grzegorzem Nowaczkiem na czele. Szef polskiego boksu podczas odprawy podziękował zawodnikom i trenerom w imieniu własnym i całego zarządu za wytrwałą i ciężką pracę. - Życzę powodzenia wszystkim naszym pięściarzom w turnieju kwalifikacyjnym w Londynie. Wierzę w kadrę narodową Biało-Czerwonych, wiem jak pięściarze ciężko pracowali na zgrupowaniach na Ukrainie i polskich Centralnych Ośrodkach Sportowych. Marzeniem całego środowiska jest medal olimpijski w Japonii - mówił prezes PZB, Grzegorz Nowaczek.

- Przebieg większość walk był wyrównany, zdarzało się, że zwycięzcy przegrywali pierwsze rundy, ale potem lepiej spisywali się w 2 i 3 rundzie. Ale powtarzam, że nie był decydujący jedynie dzisiejszy pojedynek. Z dobrej strony pokazali się także polscy bokserzy w starciach z wymagającymi przeciwnikami z Ukrainy. Miałem pewne uwagi do chłopaków, ale nie było źle, a także wiemy co jeszcze trzeba poprawić – dodał Ivan Juszczenko.

Bokserzy będą rywalizować na IO 2020 w 8 kategoriach wagowych. W Londynie, w dniach 13-23 marca, kwalifikacje zdobędzie po 8 pięściarzy w wagach 52kg, 57kg, 63kg, po 6 – 69kg, 75kg, 81kg i po 4 – 91kg, +91kg.

- W tym czasie pozostali pięściarze, którzy uczestniczyli w zgrupowaniu i sparingach w COS „Cetniewo” pojadą na mocno obsadzony turniej na Ukrainę. Oni wiedzą, że gdyby ich kolegom nie powiodło się w Anglii, to mają szansę pojechać na światowe kwalifikacje do Paryża, dlatego dalej muszą ciężko pracować – mówi trener reprezentacji Polski.

Biało-Czerwoni pozostaną jeszcze kilka dni we Władysławowie. W sobotę czeka ich mocny treningi, a potem będą schodzić z obciążeń. 11 marca polecą do Londynu walczyć o bilety do Tokio.

Polski.jpg

Kadra narodowa naszych bokserów w hali COS „Cetniewo” we Władysławowie przygotowuje się do kwalifikacji olimpijskich. Przed 3 szansą na wyjazd na Igrzyska stanie Mateusz Polski, o ile wygra bezpośrednią krajową rywalizację z Łukaszem Zygułą w wadze -69kg.

Trener reprezentacji Ivan Juszczenko mówił, że po piątkowych sparingach zostanie ogłoszony skład Biało-Czerwonych na zawody kwalifikacyjne, które w dniach 13-23 marca odbędą się w Londynie. – Czeka nas z Łukaszem Zygułą jeszcze jeden sparing i po nim dowiemy się, który z nas pojedzie na pierwszy turniej kwalifikacyjny do Anglii – powiedział pięściarz Klubu Bokserskiego Karlino.

W obecnej drużynie narodowej 27-letni Mateusz Polski jest najbardziej utytułowanym i doświadczonym pięściarzem jeśli chodzi o boks olimpijski. Starszy od niego jest Mateusz Masternak (-91kg, RUSHH Kielce), były Mistrz Europy wśród profesjonalistów.

- Jestem bardzo zadowolony z tegorocznych przygotowań na polskich i ukraińskich zgrupowaniach. To był niezwykle pracowicie spędzony czas, czuję, że jestem mocny, silny i gotowy do walki o Igrzyska. W nowej kategorii wagowej także już się zaaklimatyzowałem – mówi brązowy medalista Igrzysk Europy w 2015 roku i brązowym medalistą Mistrzostw Europy w 2017 roku.

W Baku wywalczył brąz w wadze -60kg, zaś w Charkowie w kategorii -64kg. Do tegorocznych kwalifikacji olimpijskich rozpoczął przygotowania w limicie -63kg, ale po konsultacjach z trenerami zdecydowano, że Mateusz Polski będzie walczył w kategorii -69kg.

W reprezentacji Polski Mateusz Polski jest jedynym bokserem, który uczestniczył w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 roku (-56kg) i Rio de Janeiro w 2016 roku (-60kg).

- Doskonale pamiętam tamte starty, na początku 2012 roku pojechałem z kadrą trenera Wiesława Rudkowskiego na kwalifikacje do tureckiego Trabzonu. To było po śmierci mojego brata. Zbijałem po 8-9 kg do wagi -56kg, to było straszne. Przegrałem walkę z Rumunem Razvanem Andreiana, brązowym medalistą ME 2011. Słabo wspominam tamten okres, ale doświadczenia zdobytego nikt mi nie zabierze – przyznał.

W Turcji rozgrywane były wtedy europejskie kwalifikacje, zaś 4 lata później – w czerwcu 2016 roku Mateusz Polski uczestniczył w światowych kwalifikacjach w Baku. Tam gdzie wcześniej sięgnął po brąz Igrzysk Europy.

- Do Azerbejdżanu pojechałem totalnie bez formy. Miałem bardzo słabe przygotowania i przegrałem z Pedro Gomesem z Angoli. Chciałem zrezygnować z boksu, ale zdecydowałem się jednak walczyć o kolejne Igrzyska. Na pewno wiele się nauczyłem przez ostatnie 4 lata, nabrałem jeszcze więcej doświadczenia i pewności siebie. Chciałbym wystąpić w turnieju olimpijskim w Tokio – powiedział.

I_Grand_Prrix_Skorpion_Cup_2020_Szczecin_plakat.jpg

BKS Skorpion Szczecin zaprasza na I Międzynarodowe Grand Prix o Puchar Skorpiona, w którym swój udział potwierdziły ekipy z Niemiec, Anglii oraz wielu klubów  z Polski, gdzie będzie okazja pokazać się przed najważniejszymi imprezami krajowymi w Polsce i zagranicą. Kadry Narodowe stoją otworem i warto walczyć o swoje marzenia.

Zapraszamy zgłoszenia do dnia 11.03.2020r.

 

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

+4860829463

Kobiety_Kadra_Francja.jpg

Pięć medalistek ubiegłorocznych Mistrzostw Europy i Igrzysk Europy znalazło się w składzie reprezentacji Polski kobiet na turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich. Zawody odbędą się od 13 do 23 marca w Londynie.

- W angielskich zawodach wystąpią Sandra Drabik w wadze 51 kg, Sandra Kruk 57 kg, Aneta Rygielska 60 kg, Karolina Koszewska 69 kg i Elżbieta Wójcik 75 kg - poinformował Paweł Pasiak, kierownik wyszkolenia Polskiego Związku Bokserskiego.

Najstarsza i najbardziej doświadczona 38-letnia Karolina Koszewska zwyciężyła w kontynentalnych igrzyskach na Białorusi w 2019 roku. Brązowe medale zdobyły wówczas Sandra Drabik i Elżbieta Wójcik. Z kolei kilka tygodni później w Hiszpanii srebrne krążki mistrzostw Europy wywalczyły Aneta Rygielska (wówczas w kategorii 64 kg) i Elżbieta Wójcik, a po brązowy sięgnęła Sandra Kruk.

- Nie mamy żadnych informacji, że z powodu rozpowszechniającego się koronawirusa angielskie zawody miałyby zostać odwołane. Jutro na zgrupowanie do Sheffield udają się Sandra Drabik, Sandra Kruk, Aneta Rygielska i Elżbieta Wójcik z trenerami Karoliną Michalczuk i Władysławem Maciejewskim oraz fizjoterapeutą Sławomirem Danajem, a najbliższy tydzień na treningach w Warszawie spędzi Karolina Koszewska. Będzie pracowała pod okiem klubowego szkoleniowca Jacka Dymowskiego - dodał Paweł Pasiak, były selekcjoner żeńskiej reprezentacji.

Europejskie kwalifikacje są pierwszym etapem zdobywania "biletów" na igrzyska. Światowy turniej odbędzie się w maju w Paryżu. W ramach przygotowań do zawodów w Anglii Polki trenowały m.in. na krajowych obozach i w niemieckim Schwerinie. Toczyły walki sparingowe z Niemkami, Włoszkami, Francuzkami i Litwinkami.

- W Sheffield nasze zawodniczki będą trenowały wspólnie z zagranicznymi pięściarkami, ale nie ma mowy o mocnych sparingach. To będą jedynie sparingi zadaniowe, nikt nie będzie ryzykował odniesienia kontuzji przed tak ważnym turniejem - przyznał kierownik wyszkolenia PZB Paweł Pasiak.

Po raz pierwszy w historii panie będą rywalizować w pięciu olimpijskich kategoriach. W wagach 51 kg, 57 kg i 60 kg awans w Londynie zdobędzie po sześć zawodniczek, w kat. 69 kg - pięć oraz w kat. 75 kg - cztery.

W brytyjskiej stolicy startować będą także bokserzy. Polacy obecnie przebywają na zgrupowaniu we Władysławowie. Za kilka dni trener reprezentacji Iwan Juszczenko ma ogłosić skład na turniej kwalifikacyjny. Mężczyźni walczą w ośmiu kategoriach.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.