71201895_2451069871608596_794177377591623680_o.jpg

Ćwierćfinalistka Mistrzostw Europy Natalia Rok (51kg) pokazała wielką ambicję i wolę walki, ale niestety przegrała z utytułowaną reprezentantką Wietnamu Thi Tam Nguyen w 1 rundzie (1/16 finału) Mistrzostw Świata Kobiet w Ulan Ude.

Sędzia z Argentyny punktował 29-28 dla naszej zawodniczki, dwóch innych sędziów 29-28 dla rywalki, zaś dwaj następni w każdej rundzie przyznali zwycięstwo Azjatce.

Pochodząca z Postępu pięściarka LKS Myszków, mimo przegranej, pokazała się z dobrej strony. Jej dzisiejsza przeciwniczka to bardzo utytułowana bokserka. W 2017 roku Thi Tam Nguyen została Mistrzynią Azji, w następny roku wywalczyła brązowy medal Igrzysk Azjatyckich, a w 2019 roku zdobył srebro Mistrzostw Azji. Za każdym razem w decydującej walce boksowała z Pang Chol-Mi z Korei Północnej.

Nasza reprezentantka żegna się z turniejem, a Wietnamka w 1/8 finału spotka się z Altantsetseg Lutsaikhan z Mongolii, która minimalnie pokonała Włoszkę Camillę Faddę 3:2 (29-28, 29-28, 29-28, 27-30, 27-30).

Kolejne Polki wyjdą na ring w sobotę i niedzielę w 1/16 finału, odpowiednio Kinga Szlachcic (57kg) spotka się z Algierką Hadjla Khelif, zaś Aneta Rygielska (60kg) z Białorusinką Alą Yarshevich. Od 1/8 finału udział w Mistrzostwach Świata rozpoczną Karolina Koszewska (69kg) i Elżbieta Wójcik (75kg).

Schermata-2019-10-02-alle-124656-570x321.jpg

W środę 2 października w Ulan Ude rozpoczęły się Mistrzostwa Świata kobiet w boksie. Dzisiaj nasze reprezentantki poznały swoje rywalki w turnieju mistrzowskim. Podczas ceremonii otwarcia flagę Polski niosła Aneta Rygielska (60kg).

Jutro jako pierwsza na ring wyjdzie 3 października Natalia Rok, która w 1/16 finału wagi 51kg (startuje 20 zawodniczek) spotka się z Wietnamką Thi Tam Nguyen, aktualną Wicemistrzynią Azji.

W 1/16 finału walczyć będą także Kinga Szlachcic (57kg) i Aneta Rygielska (60kg). Swoje pierwsze pojedynki stoczą odpowiednio 5 i 6 października, a w ich kategoriach jest 36 i 35 zawodniczek. Rywalką Kingi Szlachcic będzie Algierka Hadjla Khelif, zaś Aneta Rygielska zmierzy się z Białorusinką Alą Yarshevich.

Dokładnie za tydzień rywalizację na Syberii rozpoczną kolejne nasze pięściarki Karolina Koszewska (69kg) i Elżbieta Wójcik (75kg). Obie są rozstawione z nr 6 i czekają na swoje przeciwniczki w 1/8 finału. W ich wagach walczy 26 i 24 bokserki.

4 października spotkają się Shakhnoza Yunusova (Uzbekistan) i Idimiokh Kholova  (Tadżykistan), a lepsza z tej pary o ćwierćfinał zmierzy się z Karoliną Koszewską. Następnego dnia Włoszka Carlotta Paoletti skrzyżuje rękawice z Litwinką Ivetą Lesinskyte, a zwyciężczyni będzie rywalką Elżbiety Wójcik.

Na kilkudniowym zgrupowaniu w Ulan Ude trenowały także Sandra Drabik 51kg, Sandra Kruk 57kg i Agata Kaczmarska 75kg, które przygotowują się do Światowych Wojskowych Igrzysk Sportowych (CISM) w chińskim Wuhan.

image21.png

Już w czwartek w Ulan Ude na Syberii rozpoczną się Mistrzostwa Świata Kobiet, jedne z największych zawodów bokserskich w 2019 roku. W październiku nasi reprezentanci startować będę także w kolejnym turnieju o ogromnym zasięgu - Światowych Wojskowych Igrzyskach Sportowych (CISM) w chińskim Wuhan.

Losowanie MŚ kobiet przeprowadzone zostanie w środę, a następnego dnia walki eliminacyjne. Od ponad tygodnia w Rosji do mistrzostw przygotowują się zawodniczki startujące w olimpijskich kategoriach, tj. 51kg (Natalia Rok), 57kg (Kinga Szlachcic), 60kg (Aneta Rygielska), 69kg (Karolina Koszewska) i 75kg (Elżbieta Wójcik). Na zgrupowaniu trenowały także Sandra Drabik 51kg, Sandra Kruk 57kg i Agata Kaczmarska 75kg.

Wszystkie trzy wymienione zawodniczki Sandra Drabik, Sandra Kruk i Agata Kaczmarska oraz Natalia Barbusińska walczyć będą w Światowych Wojskowych Igrzyskach Sportowych. Zawody tej rangi, rozgrywane co 4 lata, tym razem odbędą się w Wuhan w terminie 18-27 października.

W składzie jest także 7 bokserów-żołnierzy – Jakub Słomiński (49kg), Jarosław Iwanow (57kg), Mateusz Polski (64kg), Mateusz Kostecki (69kg, tylko on startował w zawodach CISM przed 4 laty), Daniel Gołębiewski (75kg), Daniel Adamiec (81kg), Tomasz Kiernozek (91kg), Adam Kulik (+91kg). Kapitanem reprezentacji Wojska Polskiego w boksie na igrzyska w Wuhan jest st. sierż. Sławomir Ślusarczyk. Trenerką kadry Biało-Czerwonych będzie Karolina Michalczuk.

Żołnierzami zawodowymi w tym gronie są Jakub Słomiński, Mateusz Kostecki i Tomasz Kiernozek.

Jak podkreślają organizatorzy VII edycji Igrzysk CISM są to zawody będące najważniejszym sprawdzianem dla przedstawicieli wojska przed przyszłorocznymi Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio.

W 2015 roku w południowokoreańskim Mungyeong Biało-Czerwoni zdobyli 42 medale – 10 złotych, 13 srebrnych, 19 brązowych i zajęli piąte miejsce w końcowej klasyfikacji. Najlepsi byli Rosjanie 135 (59-43-33) i Chińczycy 98 (32-31-35). W zawodach wzięli udział sportowcy ze 117 krajów.

72260455_2281869155251473_2233059368134246400_n.jpg

Oliwier Szot najlepszym zawodnikiem Turnieju Nadziei Olimpijskich 

Zwycięzca kategorii 57kg Oliwier Szot (LKS Myszków) został uznany najlepszym zawodnikiem Międzynarodowego Turnieju Nadziei Olimpijskich - "Olympic Hopes of the North" w Neubrandenburgu w Niemczech.

- Mój syn Oliwier wygrał wszystkie trzy walki, w tym dwie przed czasem i został uznany najlepszym bokserem całych zawodów w Niemczech. Jestem bardzo zadowolony z jego postawy, ale też pozostałych chłopaków. Oliwier w finale boksował z Sulejmanem Mahmoudem i pokazał dojrzałe pięściarstwo na wysokim poziomie. Oczywiście przed każdym z naszych reprezentantów mnóstwo pracy – mówi Krzysztof Szot, trener reprezentacji Polski kadetów.

W wadze 38kg najmłodszy w kadrze narodowej 14-letni Nikolas Pawlik (LKS Myszków) zdobył srebrny medal. – Walkę finałową przegrał, ale po bardzo ładnej i wyrównanej walce. To kolejny pięściarz, z którym wiążę duże nadzieje na najbliższe lata w reprezentacyjnych grupach młodzieżowych – dodał szkoleniowiec.

Brązowe krążki wywalczyli Adrian Lewandowski (Łokietek Brześć Kujawski) w wadze 46kg, Bartłomiej Rośkowicz (MOSM Tychy) 54kg i Adrian Wieczorek (Boxing Team Szamotuły) +80 kg. W zawodach startował jeszcze Nikodem Kamrowski (Obra Zbąszyń) 54kg.

- W półfinale najbardziej szkoda było pojedynku Bartka Rośkowicza, który przegrał 2:3 na punkty – przyznał trener Krzysztof Szot, wielokrotny reprezentant Polski. Jego podopieczni z kadry kadetów w tym roku walczyć będą jeszcze m.in. w Chorwacji i na Litwie.

- Podsumowując, udany turniej, który także pokazał, że musimy jak najczęściej rywalizować z zagranicznymi przeciwnikami. Każda walka to cenne doświadczenie. Na dziś rówieśnicy Polaków mają sporo więcej pojedynków, ale umiejętnościami wcale nie odbiegamy. Ale my chcemy być lepsi - dodał.

71313038_1816322501836739_522453827773792256_n.jpg

24-letnia Kinga Szlachcic po raz drugi w karierze będzie boksować w Mistrzostwach Świata. - Na pewno jestem bardziej dojrzałą zawodniczką niż rok temu, kiedy walczyłam w New Delhi – mówi pięściarka SKF Boksing Zielona Góra przed rozpoczynającymi się 3 października MŚ w Ulan Ude.

W 2018 roku Kinga Szlachcic rywalizowała w Mistrzostwach Świata w Indiach w wadze 60kg. Natomiast w Rosji wystąpi w kategorii 57kg. W poprzedniej edycji tych zawodów przegrała z Kanadyjką Caroline Veyre 1:4.

- MŚ w Indiach nie należały do udanych. Jednak do dziś uważam, że nie powinnam przegrać walki eliminacyjnej. Jednak tak się stało. Po tym niepowodzeniu podniosłam głowę do góry, trenowałam i jestem już na kolejnych MŚ, tym razem w Rosji. Czy jestem lepszą zawodniczką? Na pewno bardziej dojrzałą. Jak to mówi nasza trenerka Karolina Michalczuk "ring wszystko zweryfikuje" – powiedziała zawodniczka z Zielonej Góry.

W tym roku Kinga Szlachcic walczyła w turniejach międzynarodowych z powodzeniem w kategoriach 57kg i 60kg. W czeskim Usti nad Łabą pokonała znakomitą Bułgarkę Stanimirę Petrovą, a w bułgarskim Botewgradzie wygrała z inną utytułowaną bokserką Turczynką Semą Caliskan. Właśnie z tą rywalką Polka przegrała w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. To była jej 2 walka w zawodach w Hiszpanii.

- Historię z Hiszpanii zostawiam "na później". Oczywiście analizowałam przegraną walkę. Starałam się wyciągnąć z niej możliwie najwięcej wskazówek, błędów, ale także "dobrych momentów". Niewątpliwie MŚ w Ulan Ude to już następny etap w mojej sportowej karierze. Teraz należy być myślami wyłącznie na Mistrzostwach w Rosji. Inna kategoria wagowa, inne rywalki. Jedynie cel pozostaje taki sam - osiągnięcie możliwie najlepszego wyniku podczas tej rywalizacji – przyznała Kinga Szlachcic, aktualna Mistrzyni Polski, która w finale w Grudziądzu pokonała Sandrę Kruk, medalistkę MŚ i ME.

W najbliższą środę nasze reprezentantki - Natalia Rok (51kg), Kinga Szlachcic (57kg), Aneta Rygielska (60kg), Karolina Koszewska (69kg) i Elżbieta Wójcik (75kg) – poznają w losowaniu swoje przeciwniczki.

- Mistrzostwa Świata to naprawdę poważna impreza i chyba każdy sportowiec wyczynowy marzy o medalu z tej rangi imprezy sportowej. Wystąpię w niższej kategorii wagowej niż na ME, a co za tym idzie, spotkam się z zupełnie innymi rywalami. Jednak "całą prawdę" poznamy po oficjalnym losowaniu. Szczerze mówiąc myślę tylko pozytywnie. Pełna energii, silna, z pozytywnym nastawieniem i ogromną wiarą w siebie chcę wyjść do ringu i powoli spełniać swoje sportowe marzenia – dodała Kinga Szlachcic.

Wszystkie reprezentantki Biało-Czerwonych chwalą sobie pobyt w mieście Ulan Ude we wschodniej Syberii. - Miasteczko ma swój urok. Czuję się tutaj bardzo dobrze. W chwilach wolnych od treningów spaceruję, podziwiam, obserwuję życie tutejszych ludzi. Naprawdę mi się tutaj podoba. Najważniejszy jest sport, już za moment najważniejsze zawody – mówiła 24-letnia Polka.

71107335_2537414909652319_3015877476350951424_o.jpg

- Warunki treningowe-pobytowe mamy dobre, a widać, że całe miasto żyje zbliżającymi się Mistrzostwami Świata – mówi Wicemistrzyni Europy Aneta Rygielska, która już za kilka rozpocznie zmagania w Ulan Ude na Syberii.

Polki przebywają obecnie na zgrupowaniu w tym rosyjskim mieście. W treningach uczestniczy pięć zawodniczek, które startować będą w MŚ - Natalia Rok 51kg, Kinga Szlachcic 57kg, Aneta Rygielska 60 kg, Karolina Koszewska 69kg i Elżbieta Wójcik 75kg, oraz Sandra Drabik 51kg, Sandra Kruk 57kg i Agata Kaczmarska 75kg. Dal tych bokserem camp na Syberii jest okazją do dalszych przygotowań do kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich.

- Za nami już techniczne treningi z innymi reprezentacjami. Pomału coraz więcej reprezentacji zjeżdża się do Ulan Ude. Na miejscu jest kadra Rosji, Uzbekistanu, Turcji, Szwecji, dziś dojechała Francja – przyznała 24-letnia zawodniczka Pomorzanina Toruń.

Podczas niedawnych Mistrzostw Europy w Hiszpanii Aneta Rygielska wywalczyła srebro w kategorii 64kg. W Rosji będzie walczyła w olimpijskiej wadze 60kg. Do tej pory w MŚ z Polek w kat. lekkiej medal zdobyła tylko Karolina Graczyk - brąz w 2010 roku na Barbadosie, gdzie pokonała 3 rywalki.

- Waga 60 kg to jest moja kategoria i w niej czuję się najlepiej. W tej wadze będę rywalizowała o Igrzyska w Tokio w 2020 roku – przyznała Aneta Rygielska.

Różnica czasu z Polską wynosi 6 godzin (u nas w kraju 9:00 rano, w Ulan Ude 15:00 po południu), ale nasze pięściarki mają już za sobą etap aklimatyzacji.

- Pierwsze 2 dni trzeba było wytrzymać, lecz dzisiaj jest już dobrze. Warunki treningowe-pobytowe także mamy dobre, a widać, że całe miasto żyje zbliżającymi się Mistrzostwami Świata. Wszędzie są reklamy. Bardzo miło było ponadto po naszym przyjeździe, przywitano nas chlebem i solą – powiedziała były Młodzieżowa Mistrzyni Świata.

Zachwycona Ulan Ude, położonym niedaleko Jeziora Bajkał oraz w pobliżu granic z Mongolią i Chinami, jest Natalia Rok (51kg). - Miejsce bardzo urocze, ludzie uprzejmi i uśmiechnięci. Jest to na pewno jedno z ciekawszych miejsc, jakie do tej pory miałam okazję zobaczyć.

Losowanie odbędzie się 2 października o g. 10:00 czasu polskiego. Walki eliminacyjne będą rozgrywane od 3 do 9 października. Ćwierćfinały są zaplanowane na 10 października. Pojedynki półfinałowe odbędą się 12 października, zaś finały 13 października.

germany-flag-1444039.jpg

Polscy pięściarze z roczników 2004-2005 rywalizować będą od piątku (27 września) w Międzynarodowym Turnieju "Olympic Hopes of the North" w Neubrandenburgu. Do niemieckich zawodów podopieczni trenera reprezentacji Krzysztofa Szota przygotowują się w Szczecinie.

- W kadrze narodowej są 15-latkowie Adrian Lewandowski (Łokietek Brześć Kujawski) 46 kg, Nikodem Kamrowski (Obra Zbąszyń) 54 kg, Bartłomiej Rośkowicz (MOSM Tychy) 54 kg, Oliwier Szot (LKS Myszków) 57 kg, Adrian Wieczorek (Boxing Team Szamotuły) +80 kg i na własny koszt 14-letni Nikolas Pawlik (LKS Myszków) 38 kg. Podczas konsultacji w Szczecinie pracujemy nad szybkością, regulujemy wagę i szykujemy się do międzynarodowych zawodów - mówi selekcjoner Biało-Czerwonych Krzysztof Szot.

W poprzednim tygodniu trener polskich kadetów przebywał w Łomży, gdzie obserwował zawodników walczących w Mistrzostwach Polski Młodzików.

- Wybrałem 15 chłopaków z rocznika 2005 i do nich dołączy kolejnych 15 bokserów z rocznika 2004 z Pucharu Polski Kadetów. Chciałbym popracować z 30-osobową grupą pięściarzy i wierzę, że najlepsi za kilka lat będę stanowili o sile seniorskiej reprezentacji. Ale na to potrzeba czasu i ciężkiej pracy w klubach i w kadrze - przyznał 8-krotny Mistrz Polski i 4-krotny zwycięzca Memoriału Feliksa Stamma.

W turnieju nadziei olimpijskich rywalami Polaków będą m.in. zawodnicy z Niemiec, Litwy, Holandii i Szwecji.

- W tym roku mamy zaplanowane jeszcze kilka sprawdzianów, m.in. w Czechach i na Litwie oraz obóz w Giżycku. W zależności od zawodów czy zgrupowania, będą uczestniczyć bokserzy urodzeni w 2003 i 2004 roku. W kolejnym sezonie dołączą pięściarze z rocznika 2005. Nie chciałbym stracić żadnego z utalentowanych chłopaków, dlatego zależy mi na częstych spotkaniach treningowo-sparingowych i monitorowaniu ich pracy klubowej - powiedział Krzysztof Szot.

69410458_726797491106862_1526842559987449856_o.jpg

- W pełni zaufałam trenerce naszej reprezentacji Karolinie Michalczuk, która doskonale wie co jest dla mnie najlepsze. Wierzę, że pod jej okiem będą odnosiła sukcesy w wielkich turniejach międzynarodowych – mówi Natalia Rok (51kg) na niewiele ponad tydzień przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata w Ulan Ude.

Bez względu na to, jak zakończą się zawody na Syberii pochodząca z Poręby koło Zawiercia Natalia Rok (LKS Myszków) jest odkryciem tego roku w kadrze Biało-Czerwonych. Zwyciężyła w turnieju im. Feliksa Stamma w Warszawie, pokonując 3 bardzo mocne rywalki. Srebro zdobyła w Grand Prix w czeskim Usti nad Łabą, gdzie z powodu kontuzji nie mogła wyjść do finału. Brąz wywalczyła zaś w bułgarskim Botewgradzie. W Mistrzostwach Europy w hiszpańskim Alcobendas Natalia Rok doszła do ćwierćfinału.

- W Polsce trenowałam różne sporty walki, m.in. MMA i brazylijskie ju-jitsu, a boks był jedną ze składowych moich zajęć. W 2015 roku wyjechałam do pracy w Anglii, ale tam nie porzuciłam marzeń sportowych. Udało mi się regularnie trenować boks, a zwieńczeniem długiej i ciężkiej pracy było wywalczenie brązowego medalu podczas Mistrzostw Anglii w kwietniu 2018 roku w Londynie – powiedziała Natalia Rok.

Po powrocie do Polski ambitna zawodniczka skontaktowała się najpierw ze swym trenerem z LKS Myszków Krzysztofem Szotem (ćwiczyła z nim parę lat w trakcie wakacji, kiedy miała urlopy w Anglii), dziś trenerem reprezentacji kadetów, a następnie z Karoliną Michalczuk, trenerką kadry narodowej seniorek.

- Jeszcze w listopadzie 2018 roku walczyłam w meczu z Kanadą w Zielonce w kategorii 57kg. Trenerka reprezentacji zdecydowała, że będę występowała w niższych wagach, a ja się zgodziłam i już są efekty treningów. W pełni zaufałam Karolinie Michalczuk, która doskonale wie co jest dla mnie najlepsze. Wierzę, że pod jej okiem będą odnosiła sukcesy w wielkich turniejach międzynarodowych. Co powie trenerka, ja staram się wykonywać jak najlepiej potrafię – przyznała aktualna Mistrzyni Polski w wadze 54kg.

W MŚ w Rosji Natalia Rok będzie boksowała w olimpijskiej kategorii 51kg. O miejsce w reprezentacji walczy z doświadczoną i utytułowaną Sandrą Drabik.

- Bardzo ciężko przeżyłam Mistrzostwa Europy, gdzie nie udało mi się zdobyć medalu. Długo nie mogłam się pogodzić z ćwierćfinałową porażką. Mam nadzieję, że w Mistrzostwach Świata powiedzie mi się lepiej, będzie mi też dopisywało szczęście, chociaż na pewno konkurencja będzie większa i jeszcze trudniej o miejsce na podium. Medalu nie obiecuję, ale na pewno będę walczyła o niego z całych sił – powiedziała Natalia Rok.

Za tydzień 2 października nasze bokserki poznają swe rywalki w Mistrzostwach Świata, w pierwsze walki eliminacyjne następnego dnia na ringu w Ulan Ude.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.