plakat_polska_bugaria.png

Polski Związek Bokserski i Suzuki Motor Poland wspólnymi siłami chcą odbudować potęgę krajowego pięściarstwa olimpijskiego. Początkiem nowego etapu współpracy jest jutrzejszy (26 lipca) mecz drużyn narodowych Polski i Bułgarii - w ramach "Suzuki Boxing Night" - w warszawskim Hotelu Hilton, przy ul. Grzybowskiej 63. Początek o g. 16:30. Transmisja w TVP Sport.

W czwartek w Hiltonie odbyła się konferencja prasowa z udziałem bokserów i trenerów z obydwu krajów, prezesa Suzuki Motor Poland Piotra Dulnika, przedstawicieli Zarządu PZB – prezesa Grzegorza Nowaczka oraz wiceprezesów Macieja Demela i Sławomira Kozłowskiego oraz dziennikarzy i zaproszonych gości.

- Suzuki jest mecenasem sportu i wspiera wiele dyscyplin, a z Polskim Związkiem Bokserskim współpracowaliśmy już przez ostatnie 3 lata. Dotychczas przekazywaliśmy określony budżet, a Związek realizował cele operacyjne i organizacyjne, my w zamian otrzymywaliśmy świadczenia reklamowe. Piątkowy mecz-gala jest nieoficjalnym początkiem nowego etapu współpracy, będziemy wspierać PZB w wielu filarach, m.in.: finansowym i logistycznym. Nowym projektem będzie Suzuki Top Team, w którym znajdzie się osiem osób z reprezentacji kobiet i mężczyzn. Otrzymywać będą dodatkowe wsparcie finansowe i logistyczne. To perspektywiczni zawodnicy i zawodniczki, dlatego chcemy na specjalnych warunkach z nimi współpracować.

- Kolejna sprawa to organizacja cyklu imprez Suzuki Boxing Night na bardzo wysokim poziomie sportowo-organizacyjnym. Jutro w Hotelu Hilton odbędzie się pierwsza taka impreza, w formie VIP dla 250-300 gości związanych ze światem sportu i biznesu. Ale tych imprez będzie więcej, chcemy aby bokserzy mieli możliwość rywalizowania z mocnymi przeciwnikami. Myślimy również o utworzenia współzawodnictwa klubowego. Boks olimpijski jest niedocenianą dyscypliną sportu w Polsce, a przecież w przeszłości bokserzy zdobyli tak wiele medali Igrzysk Olimpijskich. Zawodnicy ciężko pracują na treningach, walki z ich udziałem są atrakcyjne, cieszą się dużą oglądalnością, dlatego chcemy aby warunki do rozwoju sportowego mieli coraz lepsze – mówił Piotr Dulnik, prezes Zarządu Suzuki Motor Poland.

Na ręce Piotra Dulnika podziękowanie za dotychczasową współpracę, ale i otworzenie nowego rozdziału we wzajemnych kontaktach sportowo-biznesowych złożył Grzegorz Nowaczek, prezes Polskiego Związku Bokserskiego.

- Zostaliśmy obdarzeni zaufaniem i zrobimy wszystko, aby sprostać temu wyzwaniu. Z Suzuki Motor Poland podpisujemy nową umowę na kolejne lata, utworzony zostanie Suzuki Top Team, co oznacza, że nasi zawodnicy będą dofinansowani, otrzymają także samochody do dyspozycji. To potężne wsparcie i bardzo się z niego cieszymy. Jako nowy prezes PZB bardzo duży nacisk stawiam na szkolenie zawodników i zawodniczek, bo bez nich nic nie będziemy mieli. Nowym-starym trenerem został Ivan Juszczenko, a do jego sztabu dołączy m.in. Jakub Chycki, specjalista ds. przygotowania fizycznego. Po meczu z Bułgarią nasza kadra wraca na Ukrainę, gdzie niedawno trenowała, i znów będzie pracować w dobrych warunkach z reprezentacjami Ukrainy i Turcji. Chcemy stworzyć naszym pięściarzom jak najlepsze warunki przygotowań do kwalifikacji olimpijskich i wierzymy, że wreszcie doczekamy się krążka olimpijskiego po długiej przerwie.

Wiceprezes PZB ds. organizacyjnych Maciej Demel podziękował firmie Suzuki za dotychczasową współpracę i wkład pracy. – Przed nami długa droga, ale jestem pewny, że obie strony będą zadowolone ze współpracy. Bardzo zależy nam na wysokiej jakości szkolenia i podniesieniu poziomu organizacyjnego naszych imprez bokserskich. Jestem osobą optymistycznie nastawioną, dlatego uważam, że nasze projekty będą sprawnie i we właściwy sposób realizowane. Jeśli chodzi o system kwalifikacji do Igrzysk, turniej europejski odbędzie się w Londynie, a światowy w Tokio – oba wiosną 2020 roku. Mamy nadzieję, że reprezentanci i reprezentantki Polski sięgną po wymarzone kwalifikacje, a na Igrzyskach może zdarzyć się wszystko. Liczę, że medal olimpijski jest w naszym zasięgu.

Na stanowisko trenera reprezentacji wrócił Ivan Juszczenko. – Piątkowy mecz z silną reprezentacją Bułgarii jest pierwszym krokiem w kierunku kwalifikacji olimpijskich. Mamy dobrych zawodników i liczę, że wywalczymy „bilety” na Igrzyska. Na to czekają nasi kibice. Za kilka dni wyjeżdżamy na kolejne zgrupowanie na Ukrainę. Do współpracy zapraszam także wszystkich bokserów, oczywiście także zawodników z poszczególnych klubów. Mamy pół roku aby jak najlepiej przygotować się do kwalifikacji.

W jutrzejszym meczu Polska – Bułgaria odbędzie się 8 walk. Na koniec dojdzie do pojedynku w wadze +91kg Aleksandra Stawireja z Adamem Kulikiem.

Program walk meczu Polska - Bułgaria

52 kg Jakub Słomiński – Tinko Balabakov

56 kg Jarosław Iwanow – Daniel Asenov

60 kg Radomir Obruśniak – Kiril Rusinov

64 kg Mateusz Polski – Vensan Kirkorov

69kg Filip Wąchała – Petar Draganov

75kg Bartosz Gołębiewski - Husein Hyusein

81kg Mateusz Goiński - Kristiyan Nikolov

91 kg Michał Soczyński - Ivan Mechkov

 

KRZYSZTOF_MIAKI_IKONA.jpg
Reprezentacja polskich juniorów, pod wodzą nowego selekcjonera Krzysztofa Miałkiego, kończy zgrupowanie w Grudziądzu. Kluczowym sprawdzianem przed Mistrzostwami Europy będzie zbliżający się turniej w Kownie.
 
- Z grona kadrowiczów w Grudziądzu trenowało 11 zawodników – Gabriel Blezień 52kg, Beniamin Zarzeczny 56kg, Daniel Dołowy 60kg, Kacper Niewiadomski 60kg, Marcin Chudobiński 64kg, Michał Jarliński 69kg, Adrian Krukowski 69kg, Wojciech Guźniczak 75kg, Igor Terlecki 75kg, Damian Zawieruszyński 81kg i Mateusz Bereźnicki 91kg. Ze względu na sprawy rodzinne w zgrupowaniu nie uczestniczył Oliwier Zamojski 60kg, z kolei Damiana Zawieruszyńskiego złapało mocne przeziębienie i wrócił już do domu – mówi szkoleniowiec Biało-Czerwonych Krzysztof Miałki.
 
Kończący się obóz treningowy w Grudziądzu był kolejnym etapem przygotowań do Mistrzostw Europy, które na początku września odbędą się w stolicy Bułgarii - Sofii.
 
- Poza codziennymi treningami mieliśmy również serię sparingów z młodszymi bokserami z kadry kadetów prowadzonej przez Krzysztofa Szota. Za niecały tydzień tj. 30 lipca zaplanowane są badania w Warszawie, a zaraz po nich udajemy się na kolejne zgrupowanie, do Giżycka – dodał trener.
 
Krzysztof Miałki przyznał, że kluczowym sprawdzianem pod kątem ustalenia składu na ME będzie turniej na Litwie. Zawody im. Ricardasa Tamulisa, wicemistrza Igrzysk Olimpijskich w Tokio (w finale przegrał z Marianem Kasprzykiem) i 3-krotnego Mistrza Europy, odbędą się w dniach 8-10 sierpnia w Kownie. Startować będą juniorzy z Litwy, Polski, Białorusi, Finlandii, Irlandii, Niemiec, Łotwy, Rosji, Estonii, Szwecji i Izraela.
 
- Kadra na turniej na Litwie będzie liczyła 10 zawodników i z tej grupy najlepsi pojadą na ME do Sofii. Reprezentację prowadzę od niedawna, ale pięściarzy z grupy juniorów i kadetów znam bardzo dobrze z racji obserwacji ich podczas zawodów. Na co dzień jestem trenerem NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki. Podczas niedawnej Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży – Mistrzostw Polski Kadetów w Ostrowcu Świętokrzyskim zwyciężyli Oskar Rybaczyk (54kg), Filip Gołębiewski (63kg) i Sejfulla Askhabov (66kg) – przyznał Krzysztof Miałki.
MICHA_SOCZYSKI_IKONA.jpg

- Miałem kryzys i brak chęci do boksu, ale to już minęło, a dziś liczą się tylko wrześniowe Mistrzostwa Świata w Rosji - mówi Michał Soczyński, aktualny Mistrz Polski Seniorów i Młodzieżowców w wadze ciężkiej. W najbliższy piątek wystąpi w meczu z Bułgarią w ramach „Suzuki Boxing Night” w Warszawie.

Reprezentacja Polski ma za sobą 2-tygodniowe zgrupowanie w miejscowości Kołomyja zakończone zwycięstwem w nieoficjalnym meczu z Ukrainą 12:8. Dwa punkty zdobył Michał Soczyński, który znokautował swojego rywala w 2 rundzie.

- Cieszą efektowne zwycięstwa, ale zdecydowanie najcenniejszą wygraną była ta podczas Memoriału Zygmunta Chychły w Gdańsku, gdzie znokautowałem w 1 rundzie Francuza Paula Omba Biongolo, brązowego medalistę Mistrzostw Europy z 2017 roku i uczestnika Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Przed czasem zwyciężałem także w ubiegłorocznych MP Seniorów w Karlinie i MMP w Sulejowie czy meczu z Serbią. Kibice lubią rozstrzygnięcia przed upływem ostatniego gongu, chociaż oczywiście zawsze najważniejszy jest poziom walk – powiedział Michał Soczyński.

Podczas niedawnych Igrzysk Europy i Mistrzostw Europy w Mińsku, w składzie reprezentacji Polski w wadze 91kg był Tomasz Niedźwiecki. Z kolei Michał Soczyński ma szansę na start w MŚ w Rosji.

- Po słabszym okresie liczyłem się z tym, że nie pojadę na prestiżowy turniej na Białoruś. Pogodziłem się z tym i szybko zabrałem się do pracy. Dziś liczą się tylko wrześniowe Mistrzostwa Świata w Jekaterinburgu. Jakiś czas temu miałem kryzys i brak chęci do boksu, z tego powodu nie powiodło mi się podczas MME we Władykaukazie – przyznał brązowy medalistka MEJ w 2016 roku w kategorii 81kg.

21-letni Michał Soczyński dodał, że nie czuje presji podczas międzynarodowych zawodów i jest pozytywnie nastawiony przed prawdopodobnym debiutem w MŚ Seniorów.

- Znów mam motywację i chęć do treningów. To wszystko wróciło, jestem w dobrej formie, o czym świadczą ostatnie walki. W piątek spodziewam się bardzo trudnego pojedynku z Bułgarem Ivanem Mechkovem, który jest brązowym medalistą mistrzostw swojego kraju – mówi pięściarz pochodzący z Dorohuska, który od początku pobytu w Lublinie trenuje pod okiem Władysława Maciejewskiego i Karoliny Michalczuk.

Oprócz Michała Soczyńskiego w kadrze Biało-Czerwonych na mecz z Bułgarią, który odbędzie się 26 lipca w warszawskim Hotelu Hilton, przy ul. Grzybowskiej 63, są 52kg Jakub Słomiński, 56kg Jarosław Iwanow, 60kg Radomir Obruśniak, 64kg Mateusz Polski, 69kg Filip Wąchała, 75kg Bartosz Gołębiewski, 81kg Mateusz Goiński oraz jego kolega klubowy z PACO +91kg Adam Kulik.

 

COMPETITION_COMMISSION_MOSKWA_2019.jpg

W dniach 21.-22.07.2019r. w Moskwie obradowała Komisja Zawodów EUBC, w której udział brał także Roman Ślagowski –  Wiceprezes ds. Zagranicznych  Polskiego Związku Bokserskiego. 

Komisja – której przewodniczył Ismaił Khalidov – podczas moskiewskiego posiedzenia pracowała m.in. nad Kalendarzem Zawodów EUBC na Starym Kontynencie w 2020r.  W części prac Komisji udział wzięli: Franco Falcinelli - Prezydent EUBC, a także Dyrektor Wykonawczy AIBA Tom Virgets. Podczas tego spotkania sternik Europejskiego pięściarstwa olimpijskiego poinformował o zaawansowanych rozmowach EUBC z Eurosportem, zmierzających do zapewnienia - od przyszłego sezonu -  bezpośrednich transmisji telewizyjnych najważniejszych turniejów w Europie, wśród których wymienił Memoriał Feliksa Stamma.

Członkowie Komisji - poza  owocnymi obradami - wzięli udział także w Międzynarodowym Dniu Boksu.

 

SUZUKI_BOXING_NIGHT_POL_BUL_2019.jpg

Medaliści Mistrzostw Europy, w tym 2-krotny złoty – Daniel Asenov (56kg) znaleźli się w składzie Bułgarii na mecz towarzyski z Polską, który w ramach „Suzuki Boxing Night” odbędzie się 26 lipca w warszawskim Hotelu Hilton, przy ul. Grzybowskiej 63. Początek o g. 16:30. Transmisja w TVP Sport.

Największą gwiazdą boksu olimpijskiego w Bułgarii jest obecnie Daniel Asenov, który ma dopiero 22 lata, a już 3 razy walczył w finale Mistrzostw Europy. Złote krążki zdobył w 2015 i 2017 roku, zaś podczas niedawnych ME i Igrzysk Europy w Mińsku sięgnął po srebro – wszystkie sukcesy w wadze 52kg. Jego rywalem w Warszawie będzie Jarosław Iwanow.

W ostatnich latach najbardziej udane dla Bułgarów były ME w 2015 roku, które odbyły się w ich kraju, w mieście Samokov. Poza złotem Daniela Asenova, czterej inni bokserzy zdobyli brązowe krążki. Wśród nich byli Tinko Banabakov (49kg) i Petar Belberov (+91kg). W piątek Jakub Słomiński spotka się w wadze 52kg z Tinko Banabakovem, zaś Adam Kulik z Petarem Belberovem. Podczas wspomnianych ME 2015 tytuły wicemistrzowskie wywalczyli Tomasz Jabłoński (75 kg) i Igor Jakubowski (91 kg).

Mistrzostwa Bułgarii odbyły się w kwietniu w Warnie. Tytuły zdobyli m.in. Tinko Banabakov 52kg, Kiril Rusinov 60kg (rywal Radomira Obruśniaka), Vensan Kirkorov 64kg (rywal Mateusza Polskiego), Hyusein Hyusein 75kg (przeciwnik Bartosza Gołębiewskiego) i Petar Belberov +91.

Wicemistrzem Bułgarii został przeciwnik Mateusza Goińskiego - Kristiyan Nikolov 81kg, a brąz wywalczył rywal Michała Soczyńskiego - Ivan Mechkov 91kg. W piątek w Warszawie dojdzie też do walki w kategorii 69kg Filip Wąchała – Petar Draganov.

Obie reprezentacje nie walczyły ze sobą od ponad pół wieku. W listopadzie 1966 roku w Warszawie biało-czerwoni wygrali 10:6.

ukraina.png

W nieoficjalnym meczu rozegranym w Iwano-Frankiwsku reprezentanci Polski pokonali Ukrainę 12:8. Przez ostatnie 2 tygodnie nasi pięściarze, trenowani ponownie przez Ivana Juszczenkę, trenowali na zgrupowaniu w miejscowości Kołomyja.

Na zakończenie obozu Polacy zwyciężyli w spotkaniu z bokserami gospodarzy. Swoje walki wygrali Jakub Słomiński (52kg), Jarosław Iwanow (56kg), Filip Wąchała (69kg), Mateusz Goiński (81kg) i przez nokaut Michał Soczyński (91kg), a pojedynki zremisowali Radomir Obruśniak (60kg) i ćwierćfinalista ostatnich Igrzysk Europy i Mistrzostw Europy w Mińsku Damian Durkacz (64kg).

- Pokonałem swojego rywala przez KO w 2 rundzie po ciosie lewym sierpowym – mówił Michał Soczyński.

Z kolei Mateusz Polski (64kg), jedyny bokser z naszej reprezentacji, który zdobywał już brązowe medale Igrzysk i Mistrzostw Europy, przegrał walkę 2:3. - Boksowałem w kasku z zawodnikiem ważącym ponad 70 kg, byłym Mistrzem Europy Kadetów w kategorii 70kg. Fajna, dobra i mocna walka. Wynik się nie liczy, najważniejsze jest mocno przepracowane zgrupowanie, które na 100 proc. zaprocentuje.

Porażek doznali także - Bartosz Gołębiewski (75kg) i Adam Kulik (+91kg).

Biało-Czerwoni przygotowują się do wrześniowych Mistrzostw Świata w Rosji, a już w najbliższy piątek w ramach “Suzuki Boxing Night” mecz Polska – Bułgaria w Warszawie, w Hotelu Hilton, przy ul. Grzybowskiej 63. Początek o g. 16:30. Transmisja w TVP Sport.

Podopieczni trenera Ivana Juszczenko wystąpią niemal w tym składzie co na Ukrainie, czyli: 52kg Jakub Słomiński, 56kg Jarosław Iwanow, 60kg Radomir Obruśniak, 64kg Mateusz Polski, 69kg Filip Wąchała, 75kg Bartosz Gołębiewski, 81kg Mateusz Goiński, 91kg Michał Soczyński, +91kg Adam Kulik.

Firma Suzuki Motor Poland, która już współpracowała z Polskim Związkiem Bokserskim, obejmuje mecenatem reprezentantów i reprezentantki Polski, a także ustanawia patronat nad meczami reprezentacji narodowych, które będą realizowane jako "Suzuki Boxing Night".

GOLDEN_GLOVE_OF_VOJVODINA_IKONA.jpg

Z brązowymi medalami z serbskiej Suboticy wrócili do Polski Igor Terlecki (75kg) i Mateusz Bereźnicki (91kg) oraz Wanessa Orczyk (60kg), Daria Parada (75kg) i Oliwia Toborek (+81kg). Wszyscy odpadli w półfinale 37 edycji turnieju juniorów „Golden Glove of Vojvodina”.

W sobotnich pojedynkach Igor Terlecki (BKS Skorpion Szczecin) przegrał z Chorwatem Gabrijelem Veocziciem, a Mateusz Bereźnicki (BKS Skorpion Szczecin) uległ Rosjaninowi Daniilowi Bridovi.

- Stoczyłem z Wicemistrzem Europy sprzed dwóch lat wyrównany walkę, lecz przegrałem na punkty.  Zabrakło odrobiny precyzji – przyznał Igor Terlecki.

W rywalizacji juniorek Wanessa Orczyk (BKS Skorpion Szczecin) przegrała z Ukrainką Aminą Abramovą, Daria Parada (BKS Skorpion Szczecin) z Sanamachą Chanu z Indii, zaś Oliwia Toborek (Żoliborska Szkoła Boksu Warszawa) z Rosjanką Kseniią Olifirenko.

W serbskiej Suboticy, tuż przy granicy z Węgrami, walczyło łącznie 190 zawodniczek i zawodników z 22 krajów, urodzonych w latach 2001-2002. Oprócz Europejczyków przygotowujących się do mistrzostw kontynentu w dniach 2-11 września w Sofii, byli także Argentyńczycy, Brazylijczycy, Hindusi i Kazachowie.

Od wtorku 16 lipca podopieczni nowego trenera kadry narodowej juniorów Krzysztofa Miałkiego trenują na zgrupowaniu w Grudziądzu. Na liście powołanych jest 13 zawodników.

1rekawice.jpg
Niestety Jessica Żelazko (54kg) i Wiktoria Tereszczak (64kg) nie awansowały do strefy medalowej 37 edycji turnieju bokserskiego juniorów „Golden Glove of Vojvodina” w serbskiej Suboticy. 
 
Na podium zobaczymy pięcioro Polaków, a są to - Wanessa Orczyk (60kg), Daria Parada (75kg), Oliwia Toborek (+81kg), Igor Terlecki (75kg) i Mateusz Bereźnicki (91kg). 
 
- W piątkowych walkach ćwierćfinałowych Jessica Żelazko (Żoliborska Szkoła Boksu Warszawa) uległa na punkty bardzo mocnej zawodniczce z Kazachstanu Anel Sakysh, zaś Wiktoria Tereszczak doznała kontuzji ręki w 2 rundzie pojedynku z Hinduską Vinką. 
 
- Wcześniej na treningu urazu doznała Klaudia Poliwczak (Start Grudziądz), a tutaj na turnieju Filip Szpakowicz (Sokół Piła) – mówił Marcin Stankiewicz, trener koordynator Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie. 
 
W sobotnich półfinałach Wanessa Orczyk (BKS Skorpion Szczecin) spotka się z Ukrainką Aminą Abramovą, Daria Parada (BKS Skorpion Szczecin) z Sanamachą Chanu z Indii, Oliwia Toborek (Żoliborska Szkoła Boksu Warszawa) z Rosjanką Kseniią Olifirenko, Igor Terlecki (BKS Skorpion Szczecin) z Chorwatem Gabrijelem Veocziciem, a Mateusz Bereźnicki (BKS Skorpion Szczecin) z Rosjaninem Daniilem Bridovem. 
 
Biało-Czerwoni przygotowują się do Mistrzostw Europy, które odbędą się w dniach 2-11 września w Sofii. 

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.