PZB-DOBRE.jpg

Broniący tytułu Damian Durkacz (BKS Concordia Knurów) od zwycięstwa przez RSC w 1 rundzie z Piotrem Drożyńskim (Paco Lublin) rozpoczął rywalizację w wadze 63 kg w 91 Indywidualnych Mistrzostwach Polski Seniorów w Wałczu.

W ćwierćfinale Damian Durkacz spotka się z Mateuszem Konaszycem z Legia Fight FC Warszawa, który w 1/8 finału pokonał 5:0 zawodnika gospodarzy Arkadiusza Zająca (KS Korona Wałcz).
 
Od 1/4 finału do zawodów w wadze 63 kg przystąpi inny z kadrowiczów, medalista Mistrzostw Europy i Igrzysk Europejskich Mateusz Polski (KB Karlino). Jeśli wygra z Arturem Dzido (ZKS Stal Rzeszów), w półfinale może spotkać się np. z Mateuszem Wojtasińskim (UKS Adrenalina Wrocław), srebrnym medalistą ubiegłorocznych MP Seniorów w Opolu w kategorii 57 kg,
 
W 1/8 finału kat. 69 kg zwycięstwa odnieśli m.in. Michał Jarliński (KB Champion Włocławek) i Adrian Krukowski (MKB Mazur Ełk). Michał Jarliński pokonał Kacpra Leżańskiego z TS Wisła Kraków 5:0, a Adrian Krukowski wygrał z Szymonem Brząkałą z Legia Fight Club Warszawa 5:0.
 
Natomiast Marcin Latocha (KB Karlino) przegrał z Dominikiem Kidą (RKB Wisłok Rzeszów) 0:5.
 
W walkach o medal Michał Jarliński zmierzy się z Łukaszem Niemczykiem (Champion Chojnów), zaś Adrian Krukowski z Dominikiem Kidą.
 
Tym razem w kategorii 75 kg startuje aktualny Wicemistrz Polski wagi 81 kg Mateusz Goiński (KB Zagłębie Konin). Dziś triumfował w pojedynku z Kacprem Niewiadomskim (KS Raszyn) 5:0, a w 1/8 finału skrzyżuje rękawice z kolegą klubowym Mateuszem Kałeckim, który pokonał 5:0 Alana Borutę z Boxing Team Gosiewski Wrocław.
 
W poniedziałek odbyło się też losowanie 20 Indywidualnych Mistrzostw Polski Seniorek. Pierwsze walki już jutro. Na liście startowej są m.in. Sandra Drabik i Natalia Rok 51 kg, Sandra Kruk 57 kg, Aneta Rygielska 60 kg, Karolina Koszewska 69 kg, Elżbieta Wójcik 75 kg. Wszystkie rozpoczną rywalizację od półfinałów.
EUBC_Youth_Budva_2020.jpg

Natalia Kuczewska (48 kg) w świetnym stylu zapewniła sobie medal odbywających się w czarnogórskiej Budvie Mistrzostw Europy Juniorów i Juniorek (Youth).

W poniedziałkowym pojedynku ćwierćfinałowym zawodniczka MKB Mazur Ełk pokonała już w 1 rundzie Rumunkę Biancę Lacatusu.
 
- W tej walce podstawowe słowo to była konsekwencja. Natalia miała wywierać presją i przełamywać psychicznie swoją rywalkę. Miała wydłużać serię i ponawiać i to zrobiła. Pojedynek skończył się w pierwszej rundzie, przeciwniczka z Rumunii był dwa razy liczona – mówił Tomasz Dylak, główny trener polskiej reprezentacji juniorek.
 
W półfinale Natalia Kuczewska spotka się 20 listopada z Rosjanką Darią Ermakovą.
 
Biało-Czerwoni mają już zapewnione 3 medale w ME w Budvie. W półfinałach są także Barbara Marcinkowska (69 kg) i Daria Parada (75 kg), a walkach o finałach ich rywalkami będą Anastasiia Kholueva (Rosja) i Raisa Piskun (Ukraina).
 
W poniedziałek, poza Natalią Kuczewską, boksowali jeszcze Oliwier Zamojski (64 kg) i Jakub Domurad (+91 kg). W ćwierćfinale Kuba Domurad przegrał z Rosjaninem Ivanem Onischenko, zaś w 1/8 finału Oliwier Zamojski uległ niejednogłośnie innemu bokserowi z Rosji Mikailowi Zaynulabidovowi.
 
Jutro pojedynki o medale stoczy pięcioro naszych pięściarek i pięściarzy: Alexas Kubicki 51 kg, Julia Szeremeta 60 kg, Wiktoria Tereszczak 64 kg oraz Jakub Krzpiet 49 kg i Marcel Materla 56 kg, dla którego to będzie druga walka w zawodach.
PZB-DOBRE.jpg

Medaliści i medalistki wielkich międzynarodowych turniejów, kandydaci do wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, ale też głośne powroty – od poniedziałku 16 listopada wielkie święto polskiego boksu w Wałczu. Pierwszy raz w historii razem odbędą się Mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn. Turniej męski rozgrywany będzie już po raz 91., a panie będą miały swój jubileusz, 20. zawody. Transmisja z Gali Finałowej w TVP Sport.

XCI Indywidualne Mistrzostwa Polski Seniorów i XX Indywidualne Mistrzostwa Polski Seniorek w boksie odbędą się pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Wałcz Macieja Żebrowskiego. Turniej organizowany jest przez Polski Związek Bokserski, we współpracy z Markiem Matelą i wsparciu sponsorów i partnerów.
 
- Do Mistrzostw Polski, odbywających się w trudnym czasie z powodu pandemii, zgłosiło się ok. 150 zawodniczek i zawodników. Walki rozgrywane będą w Szkole Podstawowej numer 2 a gala finałowa zaplanowana jest na piątek 20 listopada w Wałeckim Centrum Kultury. Bardzo ważna jest pomoc ze strony Burmistrza Miasta Wałcz Macieja Żebrowskiego – informują organizatorzy.
 
W rywalizacji kobiet nie zabraknie medalistek Mistrzostw Świata, Mistrzostw Europy i Igrzysk Europejskich, jak np.: Sandra Drabik 51 kg, Sandra Kruk 57 kg, Aneta Rygielska 60 kg, Karolina Koszewska 69 kg, Elżbieta Wójcik 75 kg. Wszystkie mają szansę startu w olimpijskich zawodach w Tokio w 2021 roku i stanowią bardzo silny trzon reprezentacji prowadzonej przez najbardziej utytułowaną zawodniczkę w historii żeńskiego polskiego boksu Karolinę Michalczuk.
 
- Musimy się dostosować do obecnych warunków i jestem przekonana, że Mistrzostwa Polski w Wałczu stanowić będą istotny element cyklu przygotowawczego do tych najważniejszych imprez przyszłorocznych. W lutym, jeśli nie nastąpią jakieś zmiany, w Londynie ma być dokończony turniej kwalifikacyjny na olimpiadę, w której chcemy zaznaczyć naszą obecność – mówi Karolina Michalczuk.
 
Wśród mężczyzn na liście startowej są m.in. brązowy medalista Mistrzostw Europy i Igrzysk Europejskich Mateusz Polski, a także Damian Durkacz, Michał Jarliński, Bartosz Gołębiewski, Mateusz Goiński, Daniel Adamiec, Tomasz Niedźwiecki, Oskar Safarian.
 
- Wielkim wydarzeniem, nie tylko na skalę naszego boksu, będzie starcie Mateusza Polskiego, który wrócił z kategorii 69 kg do 63 kg, z bardzo utalentowanym Damianem Durkaczem, który broni tytułu. W wadze 69 kg ciekawie zapowiada się rywalizacja m.in. Michała Jarlińskiego z Łukaszem Zygułą i Adrianem Krukowskim. W kategorii 75 kg zobaczymy kadrowiczów, na czele z Bartoszem Gołębiewskim, ale w tej wadze wystąpi wracający po 13 latach były Wicemistrz Europy juniorów młodszych Sławek Malinowski. Dawny mistrz postara się utrzeć nosa młodym gniewnym. W wadze półciężkiej są Michał Łoniewski, Daniel Adamiec, a może pojawi się ktoś jeszcze? W kategorii ciężkiej jest Tomasz Niedźwiedzki i już można zacierać ręce na jego walkę z Mateuszem Don Diego Kubiszynem, 2-krotnym Mistrzem Świata w kickboxingu, przygotowującym się do wielkiego finału Gromdy. W superciężkiej mamy Oskara Safariana, ale niespodziankę może sprawić Damian Knyba – przyznali organizatorzy.
 
Niespodzianką jest powrót 40-letniego Sławomira Malinowskiego, który karierę zaczynał w Wiśle Tczew, a potem był pięściarzem Imex Jastrzębie, Victorii Jaworzno, Hetmana Białystok. Po powrocie do Tczewa zajął się szkoleniem swych następców, ale też uczy boksu wszystkich chętnych. W swojej karierze stoczył 284 walki i odniósł aż 254 zwycięstw. Tylko 22 przegrał, a 8 nie zostało rozstrzygniętych. Był Mistrzem Polski (1999, 2005), Wicemistrzem Polski (2000, 2001) i brązowym medalistą IMP (2002, 2003, 2006). Zwyciężył w Turnieju im. Feliksa Stamma (1999, 2001).
 
- To, co robimy, jest ważne dla polskiego boksu. Przecież w tym czasie zawodnicy praktycznie są pozbawieni możliwości stoczenia walk, sprawdzenia się na ringu. Dla najlepszych to także szansa na stypendia sportowe na kolejny rok, a być może także dołączenia do rywalizacji o nominację na Igrzyska Olimpijskie  – mówi Marek Matela, główny organizator turnieju.
 
Organizatorzy planują z turnieju relację wideo w internecie, a galę finałową transmitować ma TVP Sport.
 
Tytułów Mistrzów Polski z 2019 roku z Opola bronić będą m.in. Jakub Słomiński 52 kg, Jarosław Iwanow 57 kg, Damian Durkacz 63 kg i Oskar Safarian +91 kg. Kobiety w 2019 roku walczyły w Grudziądzu, a złote medale zdobyły m.in. Sandra Drabik 51 kg, Natalia Rok 54 kg, Kinga Szlachcic 57 kg, Aneta Rygielska 60 kg, Elżbieta Wójcik 69 kg i Hanna Solecka 75 kg.
EUBC_Youth_Budva_2020.jpg

17-letni Marcel Materla wygrał na punkty 5:0 (30-26, 30-26, 30-26, 30-26, 28-26) z 18-letnim Luarem Aliu z Kosowa w 1/8 finału kategorii 56 kg Mistrzostw Europy Juniorów i Juniorek (Youth). Zawody odbywają się w w czarnogórskiej Budvie.

7-letni Marcel Materla wygrał na punkty 5:0 (30-26, 30-26, 30-26, 30-26, 28-26) z 18-letnim Luarem Aliu z Kosowa w 1/8 finału kategorii 56 kg Mistrzostw Europy Juniorów i Juniorek (Youth). Zawody odbywają się w w czarnogórskiej Budvie.
 
We wtorek, 17 listopada w walce ćwierćfinałowej Marcel Materla spotka się z Wicemistrzem Europy Kadetów (wagi 52 kg) i aktualnym Mistrzem Rosji Juniorów Alexeyem Shendrikiem.
 
W innych sobotnich pojedynkach, w wadze 54 kg Karolina Ampulska przegrała po dobrej walce w ćwierćfinale z Mistrzynią Europy Kadetek Rosjanką Lianą Tarasian 0:5 28-29, 28-29, 28-29, 27-30, 27-30(), a w 1/8 finału kat. 91 kg Jakub Straszewski uległ Macedończykowi Ardijanowi Azemi 0:5 (27-30, 27-30, 27-30, 27-30, 27-30).
 
W niedzielę na ringu w Budvie wystąpiło trzech Polaków: Beniamin Zarzeczny (kat. 60 kg), Mateusz Urban (69 kg) i Sebastian Kusz (81 kg). W walkach, których stawką był awans do ćwierćfinału, Beniamin Zarzeczny przegrał z Mołdawianinem Stefanem Vozneacovchim, Mateusz Urban z Hiszpanem Sergio Martinezem i Sebastian Kusz z Rosjaninem Ramazanem Dadaevem.
 
W poniedziałek szansę na medal będzie miała Natalia Kuczewska, która w 1/4 finału kategorii 48 kg spotka się z Rumunką Bianca Lacatusu. O medal powalczy też w wadze +91 kg Jakub Domurad z Rosjaninem Ivanem Onischenko, zaś w 1/8 finału kat. 64 kg Oliwier Zamojski będzie rywalizował z kolejnym Rosjaninem Mikailem Zaynulabidovem.
 
W Budvie nad Adriatykiem, w Mistrzostwach Europy startuje 17-osobowa reprezentacja Polski. Trenerami kadry narodowej Biało-Czerwonych są: Tomasz Dylak i Adam Spiecha (juniorki), Krzysztof Miałki i Dariusz Kochanowski (juniorzy).
EUBC_Youth_Budva_2020.jpg

Co najmniej sześcioro Rosjan będzie rywalami Polek i Polaków w pierwszych walkach Mistrzostw Europy Juniorów i Juniorek (Youth), które piątkowym losowaniem rozpoczęły się w czarnogórskiej Budvie. Do turnieju zgłosiło się 175 bokserów – 113 zawodników i 62 zawodniczki z 22 krajów. Powalczą oni o 20 kompletów medali.

W sobotę, pierwszym dniu eliminacji, wystąpi trójka Biało-Czerwonych. W ćwierćfinale wagi 54 kg Karolina Ampulska zmierzy się z Lianą Tarasian (Rosja), zaś w pojedynkach 1/8 finału 56 kg Marcel Materla spotka się z Kosowianinem Aliu Luarem, zaś w 91 kg Jakub Straszewski z reprezentantem Macedonii Północnej Ardijanem Azemim.
 
Wśród juniorek zapewnione medale mają Barbara Marcinkowska (69 kg) i Daria Parada (75 kg). W półfinałach ich rywalkami będą Anastasiia Kholueva (Rosja) i Raisa Piskun (Ukraina). Druga z Polek, w przypadku zwycięstwa z Ukrainką, w finale spotka się z Rosjanką Margaritą Zuevą, którą pokonała w walce o złoto podczas ME Kadetek w 2018 roku.
 
Przeciwników z Rosji mają także inni reprezentanci Polski – w ćwierćfinale +81 kg Oliwia Toborek powalczy z Tatiana Bogdanovą, z kolei Wiktoria Tereszczak (64 kg) w pojedynku, którego stawką będzie półfinał, skrzyżuje rękawice z Rosjanką Azalią Aminevą albo Rumunką Iulią Gutą.
 
W 1/8 finału, w kategoriach 64 kg Oliwier Zamojski zmierzy się z Mikailem Zaynulabidovem (Rosja), 81 kg Sebastian Kusz z Ramazanem Dadaevem (Rosja) i +91 kg Jakub Domurad z Ivanem Onischenko (Rosja).
 
Niektórzy z Biało-Czerwonych muszą wygrać pierwszą walkę, by spotkać się z przeciwniczką z Rosji, jak np. w wadze 48 kg Natalia Kuczewska, która trafiła w ćwierćfinale na Rumunkę Biancę Lacatusu, a na triumfatorkę już czeka Rosjanka Diana Ermakova.
 
Trenerami polskiej reprezentacji są: Tomasz Dylak i Adam Spiecha (juniorki), Krzysztof Miałki i Dariusz Kochanowski (juniorzy).
 
Rywale Polaków
49 kg Jakub Krzpiet - Shakir Stoyanov (Bułgaria) ćwierćfinał
56 kg Marcel Materla – Aliu Luar (Kosowo) 1/8 finału
60 kg Beniamin Zarzeczny – Stefan Vozneacovchi (Mołdawia) 1/8 finału
64 kg Oliwier Zamojski – Mikail Zaynulabidov (Rosja) 1/8 finału
69 kg Mateusz Urban - Sergio Martinez (Hiszpania) 1/8 finału
81 kg Sebastian Kusz – Ramazan Dadaev (Rosja) 1/8 finału
91 kg Jakub Straszewski – Ardijan Azemi (Macedonia Płn.) 1/8 finału
+91 kg Jakub Domurad – Ivan Onischenko (Rosja) ćwierćfinał
 
48 kg Natalia Kuczewska – Bianca Lacatusu (Rumunia) ćwierćfinał
51 kg Alexas Kubicki - Zuleima del Pinto Mederos Gonzalez (Hiszpania) ćwierćfinał
54 kg Karolina Ampulska - Liana Tarasian (Rosja) ćwierćfinał
57 kg Izabela Rozkoszek – Yuliia Honcharenko (Ukraina) ćwierćfinał
60 kg Julia Szeremeta – Nela Radenović (Czarnogóra) ćwierćfinał
64 kg Wiktoria Tereszczak – Iulia Guta (Rumunia) lub Azalia Amineva (Rosja) ćwierćfinał
69 kg Barbara Marcinkowska – Anastasiia Kholueva (Rosja) półfinał
75 kg Daria Parada – Raisa Piskun (Ukraina) półfinał
+81 kg Oliwia Toborek – Tatiana Bogdanova (Rosja) ćwierćfinał
Parada.jpg

- Chcę powtórzyć sukces z kategorii kadetów i zdobyć złoty medal – mówi Daria Parada (75 kg) przed rozpoczynającymi się w sobotę Mistrzostwami Europy Juniorek i Juniorek w czarnogórskiej Budvie. Głównym trenerem naszej drużyny narodowej juniorek jest Tomasz Dylak.

Z półrocznym opóźnieniem spowodowanym pandemią koronawirusa, w Budvie nad Adriatykiem rozgrywane będą MEJ w boksie. Czarnogórscy gospodarze turnieju poinformowali, że udział w zawodach zgłosiły 24 narodowe federacje, w tym Polski Związek Bokserski. Startować będą zawodnicy i zawodniczki z roczników 2002 i 2003.
 
- Podczas piątkowego losowania dowiemy się, ile ostatecznie pięściarek i pięściarzy wystąpi w Budvie. Na tę chwilę wiem, że ma rywalizować m.in. moja finałowa rywalka z Mistrzostw Europy Kadetów w 2018 roku Margarita Zuyeva – powiedziała zawodniczka BKS Skorpion Szczecin.
 
Przed 2 laty w rosyjskiej Anapie Daria Parada wygrała jednogłośnie na punkty z Turczynką Duygu Ozturk w półfinale i Margaritą Zuyevą w finale kategorii 75 kg. Z kolei w 2017 roku w Sofii reprezentantka Polski wywalczyła brąz ME Kadetów w wadze 80 kg, przegrywając w półfinale z inną turecką zawodniczką Seną Erdogan.
 
- W ubiegłym roku nie udało mi się stanąć na podium MEJ, a tutaj w Czarnogórze celem jest złoty medal. Dam z siebie wszystko, by osiągnąć ten cel. Jestem dobrze przygotowany i optymistycznie nastawiona do rywalizacji w Budvie – przyznała Daria Parada.
 
Do Mistrzostw Europy Juniorów i Juniorek zgłosili się reprezentanci takich krajów jak: Albania, Armenia, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Francja, Islandia, Izrael, Kosowo, Łotwa, Litwa, Mołdawia, Czarnogóra, Macedonia Północna, Polska, Rumunia, Rosja, Serbia, Słowenia, Hiszpania, Szwecja i Ukraina.
 
- Trenerzy na ostatnim obozie podchodzili bardziej indywidualnie do naszych przygotowań, zwracali uwagę czego jeszcze u każdej zawodniczki brakuje i to dodawali do treningów. Cała ekipa jest w bardzo dobrej formie i czekamy do walki – przekazała z Czarnogóry 18-letnia Daria Parada, która latem uczestniczyła w zgrupowaniu seniorskiej kadry narodowej Polski.
 
Niedawno podczas XXVI Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży – MP Kadetów w Kraśniku złoty medal w wadze 80 kg zdobył jej młodszy brat, Kacper Parada (BKS Skorpion Szczecin).
Polski_1.jpg

- Wałcz to miejsce dla mnie szczególne. Mam nadzieję, że znów będę je mile wspominał, jak w 2010 i 2013 roku – mówi najbardziej utytułowany pięściarz kadry biało-czerwonych Mateusz Polski (Klub Bokserski Karlino) przed Mistrzostwami Polski w Wałczu.

Turniej mężczyzn odbędzie się w dniach 15-20 listopada, a MP kobiet – 16-20 listopada.
 
- Wracam do kategorii 63 kg, w której rok temu, w finale MP w Opolu, przegrałem z Damianem Durkaczem z Concordii Knurów. Później występowałem trochę w wadze 69 kg, miałem też przerwę z powodu złamania palca, do tego doszła pandemia koronawirusa i w sumie tych walk nie było zbyt wiele. Najlepiej czuję się jednak w wadze lekkopółśredniej, tym bardziej, że na co dzień ważę 66 kg. Do kategorii półśredniej to zbyt mało – stwierdził 27-letni Mateusz Polski.
 
Zawodnik pochodzący z Karlina jest brązowym medalistą Mistrzostw Europy z 2017 roku (64 kg) i Igrzysk Europejskich z 2015 roku (60 kg). W Wałczu już kilka razy startował, m.in. dwukrotnie w zawodach rangi MP.
 
- Z Karlina do Wałcza mam niewiele ponad 100 km, więc można powiedzieć, że dość blisko. Z drugiej strony oba miasta są w jednym województwie, zachodniopomorskim. W 2010 roku właśnie w Wałczu zdobyłem swój pierwszym medal mistrzostw Polski, jeszcze w wadze piórkowej (57 kg). Po dwóch zwycięstwach, w półfinale przegrałem z Patrykiem Szymańskim, wtedy już bardziej doświadczonym bokserem. Przy nim byłem początkującym pięściarzem. Cieszyłem się z tego brązu, pierwszego w historii zdobytego dla Karlina w kategorii juniorów. Później jeszcze dwa razy walczyłem z Szymańskim i pokonałem go w meczu ligowym w jego kategorii do 64 kg – przyznał Mateusz Polski.
 
Trzy lata później Mateusz Polski znów przyjechał do Wałcza, tym razem na MP młodzieżowców. W finale kategorii lekkiej zmierzył się z Dawidem Michelusem, który z kolei w półfinale wyeliminował innego boksera z Karlina Radomira Obruśniaka.
 
- Rok 2013 to był początek bardziej długiej, kilkuletniej rywalizacji w Michelusem o miejsce w reprezentacji. Spotykaliśmy się niemal w każdym finale mistrzostwa kraju młodzieżowców czy seniorów, raz wygrywał jeden, raz drugi – dodał.
 
Turniej w Wałczu będzie ważnym przeglądem „stanu posiadania” dla nowego selekcjonera Valery Kornilau. Kilka lat temu, ale krótko, prowadził już reprezentację Polski.
 
- Z tamtego okresu dalej w drużynie narodowej biją się Daniel Adamiec, Bartek Gołębiewski, Sebastian Wiktorzak i ja. Najważniejsze, że jestem zdrowy i oby tak pozostało. Przyjdzie nam rywalizować w trudnym czasie, ale jestem przekonany, że będzie bezpiecznie, a sportowo też będę zadowolony. Wałcz to miejsce dla mnie szczególne – podkreślił Mateusz Polski.
Teofil_Kowalski.jpg

W poniedziałek w Krakowie, po długiej chorobie, zmarł były znany bokser i ceniony trener Teofil Kowalski, który przez większość swojego życia był związany z miejscową Wisłą. Żył 84 lata.

Teofil Kowalski urodził się 20 grudnia 1935 roku w Przemyślu i w tamtejszej Polonii rozpoczął treningi bokserskie. Po przeprowadzce do Krakowa, gdzie podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, był zawodnikiem Garbarni, a potem Wisły. W 1958 i 1961 roku został Mistrzem Polski w kategorii koguciej.
 
W 1958 roku w Łodzi pokonał w finale późniejszego mistrza olimpijskiego Jana Szczepańskiego. Trzy lata później we Wrocławiu w półfinale wygrał na punkty z ówczesnym brązowym medalistą olimpijskim z Rzymu Brunonem Bendigiem, a finale po zaciętym pojedynku zwyciężył Stanisława Dzienisa.
 
Był także trzykrotnym brązowym medalistą Mistrzostw Polski, w 1956 w wadze piórkowej, a w 1959 i 1962 w kategorii koguciej.
 
Wcześniej, dwukrotnie w latach 1953-54 i 1954-55 wywalczył z kolegami z klubu drużynowe Wicemistrzostwo Polski.
 
W sumie stoczył 412 walk, z czego 359 wygrał, w tym 120 przed czasem. Kilka razy wystąpił w reprezentacji Polski prowadzonej przez Feliksa Stamma.
 
W 1968 roku rozpoczął pracę trenerską. Jak wspominają krakowskie media, pracował nie tylko w Wiśle, prowadził zajęcia także w szkółkach w Nowej Hucie i Wieliczce. Wychował m.in. mistrza Polski juniorów i wicemistrza młodzieżowego - Antoniego Chorobika oraz wicemistrza Polski seniorów - Tomasza Winiarskiego, który został następcą jako trener wiślackiej młodzieży. Później ,Filo", jak go nazywali znajomi, został przewodniczącym wydziału Wyszkolenia Małopolskiego Związku Bokserskiego.
 
W 1976 roku został animatorem turnieju o "Złotą Rękawicę Wisły", którego 39. edycja odbyła się grudniu ubiegłego roku. W imprezie tej swoje pierwsze bokserskie sukcesy odnosili m.in.: Tomasz Adamek, Mariusz Wach, Artur Szpilka i Andrzej Wawrzyk. W organizację turnieju bardzo zaangażował się jego syn Artur.
 
W 2005 roku, z okazji 70-lecia i jubileuszu 100-lecia Wisły, został wyróżniony przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.